Technologie i IT

LiveChat odrabia straty

Wczoraj kurs runął na wieść o tym, że Facebook udostępnił bezpłatnie narzędzie, które jest konkurencją dla flagowanego produktu giełdowej spółki. Dziś notowania świecą już na zielono.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Wczoraj kapitalizacja LiveChatu skurczyła się o jedną piątą, a na zamknięciu sesji kurs wyniósł 33 zł. Dziś od rana odrabia straty. Najwyraźniej inwestorzy doszli do wniosku, że wczorajsza reakcja była przesadzona. Około godz. 11 za akcję technologicznej spółki trzeba zapłacić 34,75 zł, co oznacza ponad 5-proc. zwyżkę. Podobnie jak wczoraj, dziś również daje się zauważyć wzmożoną aktywność inwestorów. Od rana właściciela zmieniły już akcje warte ponad 3 mln zł. Wczorajsze spadki były pokłosiem informacji, że Facebook udostępni bezpłatne narzędzie, które jest konkurencją dla produktu LiveChatu. Spółka – w przesłanym oświadczeniu – uspokajała.

„ LiveChat Software wejście internetowego giganta na rynek rozwiązań livechat postrzega jako szansę na wzrost całego segmentu. Facebook zakomunikował prace nad rozwiązaniem livechat w kwietniu 2016 r. LiveChat Software jest dobrze przygotowany na ten ruch, dlatego nasze produkty: LiveChat, chat.io i BotEngine są zintegrowane z Messengerem. Było to możliwe m.in dzięki współpracy naszego zespołu technicznego z zespołem Facebooka, która jest kontynuowana" – napisał zarząd.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: parkiet.com

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły