Technologie i IT

Założyciele LiveChatu kupują akcje. Kurs rośnie

Prezes Mariusz Ciepły, przewodniczący rady nadzorczej Maciej Jarzębowski i członek rady Jakub Sitarz kupili łącznie 30 tys. akcji płacąc po 45 zł za sztukę.
Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Po wczorajszych spadkach dziś kurs odbija. Po godz. 12 akcje drożeją o 2,4 proc. do 48,57 zł.

We wtorek Copernicus Capital Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych poinformował LiveChat Software o rozpoczęciu przed dwóch akcjonariuszy procedury ABB (przyśpieszona budowa księgi popytu) w związku z zamiarem sprzedaży pakietu akcji.

-Dziękujemy akcjonariuszom, którzy byli z nami jeszcze przed wejściem LiveChat Software na giełdę. Dla naszej trójki LiveChat jest projektem w którego rozwój angażujemy się bardzo mocno. Między innymi dlatego wykorzystaliśmy okazję do dokupienia akcji. Przed nami mnóstwo ciekawych wyzwań na których teraz chcemy się skoncentrować – mówi, cytowany w komunikacie prezes Mariusz Ciepły.

LiveChat Software jest kontrolowany przez porozumienie akcjonariuszy w skład którego wchodzą założyciele i kluczowi menedżerowie. Żaden z nich nie wziął udziału w ostatniej sprzedaży akcji.

Spółka ma globalny produkt (komunikator dla biznesu)  i dynamicznie zwiększa sprzedaż. Obecnie  ma blisko 21,5 tys. klientów z ok. 150 krajów. Z jej rozwiązania korzystają firmy z praktycznie wszystkich branż, urzędy i kluby sportowe.

W I kwartale roku finansowego 2017/2018 (który zaczął się 1 kwietnia) spółka zanotowała wzrost skonsolidowanych przychodów o 30,2 proc. do 21,59 mln zł. Zysk netto wyniósł 11,07 mln zł i był o 21 proc. wyższy niż przed rokiem.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET.COM

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły