Reklama

Kurs Komputronika szuka nowego dna

Pierwszy kwartał nowego roku obrotowego spółka zakończyła pod kreską. Czy kolejne okresy będą lepsze?

Publikacja: 18.08.2018 05:15

Kurs Komputronika szuka nowego dna

Foto: Bloomberg

Notowania Komputronika od trzech lat poruszają się w trendzie spadkowym. W piątek za akcję płacono nieco ponad 4 zł, czyli o niemal jedną trzecią mniej niż na początku 2018 r. Inwestorzy zastanawiają się, czy w tym roku obrotowym (zaczął się w kwietniu) handlowa spółka wypracuje dobre wyniki. Dane za I kwartał dowodzą, że sytuacja w branży nadal jest trudna.

Szanse i wyzwania

Z jednej strony firmom handlującym sprzętem IT sprzyja relatywnie wysoki popyt na sprzęt, oprogramowanie i usługi informatyczne. Ma to związek ze stosunkowo niskim (w porównaniu z pozostałymi krajami Unii Europejskiej) nasyceniem sprzętem IT gospodarstw domowych. Do tego dochodzi popyt ze strony firm i instytucji sektora publicznego w związku z wykorzystywaniem funduszy unijnych. Z drugiej jednak strony branża zmaga się z ograniczeniem ubezpieczeń kredytów kupieckich przyznawanych przez dostawców (na skutek wzrostu ryzyka związanego z podatkiem VAT) oraz ograniczaniem finansowania przez banki. Na to wszystko nakłada się agresywna polityka cenowa konkurentów i narastająca presja na płace. W efekcie firmom trudno jest wypracowywać atrakcyjne marże.

Komputronik I kwartał roku 2018/2019 zamknął pod kreską. Na poziomie brutto strata wyniosła prawie 0,4 mln zł i była zgodna z oczekiwaniami zarządu. Przychody były nieco niższe niż rok temu. Zarząd tłumaczy to rezygnacją z niskomarżowych transakcji hurtowych. Przyznaje również, że firma nie uzyskała odpowiednio długich terminów płatności u części dostawców, w efekcie czego, ze względów płynnościowych, zrezygnowała z niektórych transakcji. W I kwartale jej marża handlowa wyniosła 10,7 proc. wobec 10,5 proc. w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Co zrobią akcjonariusze?

Rynek IT w Polsce rośnie, ale w segmencie laptopów w ostatnich miesiącach widać zaskakująco mocny spadek. Komputronik podkreśla, że mimo tych niesprzyjających trendów udało mu się uzupełnić powstałą lukę sprzedażą innych grup towarowych (m.in. RTV, AGD, GSM, dom i ogród).

Komputronik zadebiutował na warszawskiej giełdzie w 2007 r. Po dziesięciu latach próbę zdjęcia spółki z parkietu podjęła rodzina Buczkowskich, czyli największy akcjonariusz. W wezwaniu najpierw oferowała 6,5 zł, a potem (była do tego zobligowana przepisami) podniosła cenę do 7,18 zł. Nie udało jej się skupić zamierzonej liczby akcji i wezwanie nie doszło do skutku.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Prezes Wojciech Buczkowski, zapytany niedawno przez nas, czy będzie kolejne wezwanie, odpowiedział: „Nie rozważamy obecnie takiego scenariusza". Podczas ubiegłorocznego wezwania Buczkowski podkreślał, że utrzymujący się od lat trend boczny notowań akcji Komputronika nie przynosi oczekiwanych zwrotów z inwestycji mniejszościowym akcjonariuszom. Zasygnalizował też, że spółka nie zamierza w najbliższym czasie wypłacać dywidendy.

Technologie
Orange Polska podnosi gotówkowy cel. Jest propozycja dywidendy
Technologie
Rynki kapitałowe: a jak trwoga to do telekomu
Technologie
Anthropic naraził się Pentagonowi
Technologie
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Technologie
CD Projekt odkrywa karty. Chce zarobić pięć miliardów
Technologie
Miłe zaskoczenie. DataWalk sprzedało akcje po cenie wyższej od rynkowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama