Grupa Lotos udzieliła odpowiedzi na pytania zadane pod koniec sierpnia przez jednego ze swoich akcjonariuszy (kto to jest konkretnie, nie podano). Jedno z nich dotyczyło tego, czy władze spółki w celu poprawy bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz zmniejszenia ryzyka tranzytowego surowca rozważają alians kapitałowy polegający na przejęciu PKN Orlen przez gdański koncern. Akcjonariusz pyta o scenariusz, w którym takie przejęcie byłoby związane z podwyższeniem kapitału zakładowego Lotosu poprzez emisję akcji serii E skierowanej do Skarbu Państwa. Wszystkie te walory miałby być objęte przez Skarb Państwa i pokryte w całości wkładami niepieniężnymi w postaci 117 mln akcji PKN Orlen.

Lotos nie odniósł się wprost do tego pytania. Stwierdził jednie, że obecnie spółka uczestniczy w procesie badania due diligence prowadzonym przez płocką firmę. - Uczestnictwo w procesie jest związane z podpisaniem listu intencyjnego przez PKN Orlen i Skarb Państwa w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej przez PKN Orlen nad Grupą Lotos - poinformował gdański koncern.

Wiosną informowaliśmy (opierając się na różnych źródłach), że jedną z rozważanych opcji jest emisja akcji przez gdańską grupę dla udziałowców płockiego koncernu. Dzięki temu fuzja miała być łatwiejsza i szybsza do przeprowadzenia.

Akcjonariusz Lotosu pytał też m.in. o stan realizacji kluczowej inwestycji Lotosu, czyli projekt EFRA. Zarząd nie podał jednak, jakie jest obecnie całkowite zaawansowanie prac przypominając jednie, że na koniec czerwca było to 95,5 proc. Powtórzył też szacunki dotyczące wpływu tej inwestycji na wyniki koncernu. W jego ocenie pełne planowane efekty ekonomiczno - finansowe, wynikające z eksploatacji wszystkich instalacji projektu EFRA wystąpią w skonsolidowanych wynikach spółki nie wcześniej niż w II kwartale przyszłego roku.