Firmy

Najlepsze i najgorsze ukraińskie spółki na GPW

Index spółek zza naszej wschodniej granicy od początku rośnie szybciej niż szeroki rynek. Do góry ciągną go ubiegłoroczni debiutanci. W ocenie analityków w tym roku liderzy wzrostu w WIG-Ukraina też pozytywnie zaskoczą inwestorów
Foto: GG Parkiet

Inwestorzy coraz przychylniej patrzą na spółki zza naszej wschodniej granicy. Co prawda cały czas uwzględniają czynnik ryzyka wynikający z niestabilnej sytuacji gospodarczej na Ukrainie, ale w coraz większym stopniu pod uwagę biorą samą firmę i jej strategię działania w tym specyficznym środowisku.

Inwestorzy się oswoili

Do lepszego postrzegania firm znad Dniepru przyczyniło się zapewne to, że w ubiegłym roku przybyło na naszej giełdzie kilka spółek z Ukrainy. Niektórzy debiutanci pozytywnie zaskoczyli. Chodzi tu zwłaszcza o producenta jaj Ovostar, którego wartość rynkowa zwiększyła się o prawie 83 proc. Dobrze radziła sobie także energetyczna spółka Coal Energy (wzrost o 42 proc.), a także Industrial Milk Company, działający w sektorze rolnym (o 27 proc. więcej).

40 proc. tyle – według wprowadzanych 16 marca regulacji GPW – wynosi maksymalny udział jednej spółki w indeksie spółek ukraińskich. Obecny udział Kernela w WIG-Ukraina wynosi blisko 35 proc.

105 zł kosztują akcje Ovostaru. Jest to najwyższa cena za papier wśród spółek z WIG-Ukraina. Dla porównania za akcje znajdującego się w WIG20 Kernela płaci się teraz po 65,2 zł

10 spółek wchodzi obecnie w skład indeksu WIG-Ukraina. W tym roku może się on rozszerzyć o nowe firmy z tego kraju. Według nieoficjalnych informacji do debiutu na GPW lub NewConnect przygotowuje się co najmniej kilka przedsiębiorstw

Ukraina lepiej na tle rynku

To właśnie notowania tych przedsiębiorstw ciągną w głównej mierze stworzony na początku maja ub.r. index WIG-Ukraina, uwzględniający firmy z tego kraju. Kursy spółek ukraińskich w ostatnich miesiącach zachowywały się nieco lepiej od szerokiego rynku na GPW. Od początku notowań wskaźnik stracił około 13,3 proc., podczas gdy WIG spadł o ok. 17,6 proc. Początek tego roku był dla nich jeszcze korzystniejszy niż końcówka minionego. Na tle rynku nadal wyróżniają się spółki z Ukrainy – WIG-Ukraina zyskał  12,3 proc., a WIG ok. 9,8 proc.

Młode wilki górą...

Zdaniem analityków również w tym roku prym wieść będą młode stażem firmy ze Wschodu. Stawiają zwłaszcza na przedsiębiorstwa rolne, które zapowiedziały powiększanie banków ziemi. Dobrym prognostykiem na przyszłość – w ich ocenie – jest to, że większość z nich spełniła z nawiązką założenia prospektowe dotyczące zwiększenia areału. W grupie tej wymieniają IMC oraz KSG Agro, które zapowiadają kolejne przejęcia w tym zakresie. Wszyscy pozytywnie wypowiadają się też o Ovostarze, którego papiery są obecnie najdroższe w historii, z implikowaną wyceną wyższą niż w przypadku walorów znajdującego się w WIG20 Kernela.

...a Kernel w odwrocie

– Problem olejowego holdingu polega na tym, iż ze względu na skalę prowadzonego biznesu Kernel zmuszony jest dokonać dużych akwizycji, by przełożyło się to na zauważalny wzrost wyników, a to wymaga posiłkowania się finansowaniem z kolejnych emisji akcji – zauważa Paweł Burzyński z DM BZ WBK. Uważa, że o ile taka polityka jest słusznym podejściem ze strony głównego właściciela, o tyle niekoniecznie jest ona korzystna dla akcjonariuszy mniejszościowych w krótkim i średnim terminie.

Na Ukrainie Kernel nie może się już rozwijać skokowo, bo osiągnął 33-proc. udział w rynku. Szansą na to może być ekspansja w Rosji, gdzie potentat przejął Russian Oil. Teraz chce wybudować kolejną fabrykę i przejmować firmy dysponujące powierzchnią magazynową i terminalem portowym.

Najlepsze inwestycje półrocza

¶ Ovostar – producent jaj – wskazywany jest przez analityków jako jedna z ciekawszych inwestycji w gronie ukraińskich spółek w związku z dobrze prowadzonym biznesem w stabilnym segmencie. Opinie te zdają się podzielać inwestorzy – w ciągu ostatnich sześciu miesięcy papiery spółki podrożały o blisko 83?proc., co było najwyższą stopą zwrotu wśród firm z Ukrainy.

¶ Coal Energy – akcje producenta węglu w ciągu półrocza podrożały o niemal 42 proc. Papierom spółki sprzyjają m.in. oczekiwany dalszy wzrost zysków i wolumenów wydobycia, a także przewidywany przez analityków rozwój poprzez przejęcia konkurencyjnych firm na ukraińskim rynku.

¶ Industrial Milk Company – papiery rolniczej grupy w ciągu ostatnich sześciu miesięcy zyskały niemal 27 proc. Analitycy pozytywnie oceniają firmę za dobrze zdywersyfikowany profil biznesowy oraz skuteczne zarządzanie kosztami. Rynek czeka ponadto na finalizację zapowiadanego przejęcia, dzięki czemu skokowo zwiększy się skala działalności spółki.

¶ Sadovaya – w minionym roku spółka realizowała kilka ważnych inwestycji (m.in. budowa instalacji do odzyskiwania węgla z hałd oraz uruchomienie nowych ścian urobku węgla). Korzyści z nich mają być widoczne od tego roku. Kurs w ciągu półrocza wzrósł o 4,8 proc.

Najgorsze inwestycje półrocza

¶ Westa Isic – akcje producenta akumulatorów w ciągu ostatnich sześciu miesięcy potaniały o około 57 proc. To najgorsza stopa zwrotu wśród ukraińskich spółek notowanych na warszawskim parkiecie. Firma podpadła inwestorom przede wszystkim za sprawą odwołania prognoz finansowych po pięciu miesiącach od debiutu na GPW.

¶ Milkiland – kurs producenta wyrobów mlecznych w ciągu półrocza stracił niespełna 19 proc. W ostatnich tygodniach notowania zaczęły jednak odbijać, w związku z zapowiadaną poprawą wyników finansowych. Od zanotowanego w drugiej połowie grudnia dołka, gdy kurs sięgnął 11 zł, papiery zyskały już przeszło 48 proc.

¶ Agroton – akcje rolniczej firmy obecnie są notowane o 18 proc. niżej niż przed sześcioma miesiącami. Inwestorzy mogą dyskontować w ten sposób zapowiadane problemy z dalszym rozwojem firmy. Analitycy podkreślają, że prowadzi ona politykę wyjaławiania ziemi, przez co maleje jej produktywność.

¶ Astarta – producent cukru w minionym roku zwiększył przychody i zyski. Zdaniem ekspertów w tym roku będzie mu jednak trudniej o dobre wyniki w związku z tym, że cukier na Ukrainie ostatnio bardzo staniał. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy papiery spółki potaniały o ponad 9 proc.

Opinie

Ovostar i IMC będą rosnąć - Paweł Burzyński, DM BZ WBK

Dwie ukraińskie spółki znalazły się na naszej liście 12 firm, które mogą zanotować ponadprzeciętną stopę zwrotu w tym roku. Są to producent jaj Ovostar oraz działający w sektorze rolnym Industrial Milk Company. Druga z tych spółek prowadzi bardzo efektywną politykę agrarną, co ma wymierny efekt na tle konkurencji, zwłaszcza gdy rynek płodów rolnych znajduje się w trendzie spadkowym. Z kolei Ovostar działa w perspektywicznym biznesie jajecznym, czyli w sektorze bardziej przemysłowym niż farmerski, który jest uzależniony od nieprzewidywalnych czynników pogodowych. Spółka jest bardzo dobrze zarządzana i ma najlepszą płynność wśród wszystkich firm znad Dniepru będącą efektem rzeczywistego stanu gotówki w kasie, a nie sztucznej rewaluacji płodów rolnych. Dlatego wyceniliśmy akcje Ovostaru na 160 zł, gdy płacono za nie niespełna 58 zł.

Maluchy będą nadal ciągnąć indeks - Żaneta Marzec, Ipopema Securities

W ostatnich miesiącach do wzrostu indeksu WIG-Ukraina przyczyniły się młode stażem spółki rolnicze zza wschodniej granicy. Najlepiej na tle rynku zachowywał się Ovostar oraz IMC. Pierwsza jest już wyceniana stosunkowo wysoko, więc potencjał dalszego wzrostu jest ograniczony. Druga w ciągu najbliższych miesięcy ma szanse stać się liderem zwyżek. Stanie się tak, jeśli władzom IMC uda się sfinalizować zapowiadane przejęcie. Dzięki niemu skala działalności spółki wzrośnie skokowo – bank ziemi podwoi się do 113 tys. ha, moce magazynowe zaś zwiększą się z 211 tys. ton do 569 tys. ton. Szansę na odbicie dostrzegam też u Kernela i Astarty, który ostatnio nie zachowywał się dobrze na tle innych ukraińskich spółek. Najmniejsze szanse na zwyżki ma Agroton, który ze względu na swoją politykę uprawy ziemi, osiąga coraz niższą produktywność z hektara.

Uwaga na dewaluację hrywny - Łukasz Wachełko, Deutsche Bank Securities

W tym roku notowania ukraińskich spółek będą się zapewne znajdowały pod wpływem ewentualnej decyzji o dewaluacji hrywny w stosunku do dolara. Głównym pytaniem pozostaje to, kiedy to się stanie. Według mnie raczej nie przed jesiennymi wyborami. Ale to ryzyko ciąży na aktywach spółek znad Dniepru nieprzerwanie od ubiegłego roku i pewnego dnia może się ziścić. Jeśli tak się stanie, to wartość aktywów ukraińskich zostanie przeceniona nawet o 15 – 20 proc. Najmniej stracą firmy bazujące na eksporcie, np. Kernel. Najbardziej ucierpieć mogą zaś spółki działające głównie w oparciu o rynek lokalny, m.in. Astarta. Oczywiście część tego ryzyka mamy już odzwierciedlone w cenach, więc reakcja rynku będzie zdecydowanie słabsza. Na pewno nie warto budować portfela inwestycyjnego w oparciu o aktywa wyłącznie spółek zza naszej wschodniej granicy.


Wideo komentarz