W trakcie środowej sesji notowania Forte spadały nawet o ponad 10 proc. a przecenie towarzyszyły wysokie obroty. W efekcie kurs znalazł się na najniższym poziomie od prawie dwóch lat. - Przecena Forte to odpowiedź rynku  na problemy głównego klienta grupy - Steinhoffa, gdzie wykryto nieprawidłowości finansowe, a ze spółki odszedł prezes. Steinhoff stracił zaufanie rynku, które buduje się latami. Spółka ma duże zadłużenie dodatkowo w części zabezpieczone na akcjach - wyjaśnia Krystian Brymora, analityk DM BDM. W efekcie akcje jednego z  największych  koncernów meblowych na świecie , notowane na giełdzie w Johannesburgu, tąpnęły o około 70 proc. Steinhoff to drugi, co do wielkości sprzedawca mebli w Europie.

- Szacujemy, że sumaryczna sprzedaż Forte do spółek zależnych Steinhoffa sięga blisko 20 proc. ogółu. Problemy klienta mogą potencjalnie zagrażać dalszej współpracy czy terminowej spłacie należności  i tego właśnie obawia się rynek - uważa ekspert.