Parkiet PLUS

Brydż, czyli co polecają rynkowi guru

Pasja › Billa Gatesa i Warrena Buffetta łączy nie tylko imponujący majątek, ale też zamiłowanie do karcianej gry. Czy brydż ułatwia odnieść sukces?

Bill Gates według Forbesa zajmuje drugą pozycję na liście najbogtszych ludzi. Trzeci jest znany inwestor Warren Buffett.

Foto: Bloomberg

Na horyzoncie jest #Bridge2success Fest – największy w Polsce, międzynarodowy turniej brydżowy, łączący profesjonalistów z tymi, którzy w brydża grają towarzysko albo dopiero zaczynają. Warto na to wydarzenie spojrzeć szerzej.

Zdecydowana większość prezesów firm uważa, że w erze cyfryzacji najważniejsze są tzw. kompetencje miękkie. Fundacja Sztuka i Pasja, organizator #Bridge2success Fest (rozmowa z prezesem poniżej), zwraca uwagę, że brydż jest jedyną grą, która takie kompetencje kompleksowo rozwija. Chodzi o umiejętność koncentracji, budowania sieci kontaktów, inteligencję społeczną, pracę zespołową, uczenie się na własnych błędach, odporność na stres, niestandardowe i analityczne myślenie.

 

Miliarderzy przy jednym stoliku

Wśród osób grających w brydża znajdziemy wielu reprezentantów polskiego rynku finansowego. Pasjonatami tej gry są też Warren Buffett i Bill Gates, którzy często siadają przy jednym stoliku. Mają nawet tę samą instruktorkę, Sharon Osberg. W wywiadzie dla „Washington Post" podkreśla ona, że obaj miliarderzy są solidnymi graczami, bardzo szybko chłoną wiedzę, ale mają inne podejście do gry. Gates – bardziej naukowe i metodyczne, z kolei Buffett mocniej stawia na przeczucie i ma dobry instynkt. Obaj potrafią się świetnie koncentrować.

– Wiesz, jeśli będę grał w brydża, a obok przechadzałaby się naga kobieta, to bym jej nie zauważył – zażartował niegdyś Buffett w rozmowie z przedstawicielem CBS News. Poprosił przy okazji, żeby tej sytuacji na nim nie testować.

Gates i Buffett zainwestowali spore pieniądze w programy nauczania brydża w amerykańskich szkołach. Nie kryją zawodu, że popularność tej gry nie jest wysoka. Złośliwi wytykają Gatesowi – współtwórcy koncernu Microsoft – że poniekąd sam za to odpowiada. Rozwój komputerów i nowych technologii odciągnął młodzież od sportu, gier planszowych i karcianych.

Gates, w rozmowie z korespondentem stacji CBS News podkreśla, że na szczęście gra w brydża nie została jeszcze opanowana przez komputery i jego zdaniem minie dużo czasu, zanim maszyny znajdą się w kręgu najlepszych graczy.

Gra w brydża potrafi wzbudzić potężne emocje. Do legendy przeszła partia, rozegrana w 1929 r., kiedy to Myrtle Bennett zastrzeliła swojego męża po złym zagraniu (została uniewinniona).

Rynki finansowe i biznes

Patrząc na dokonania Gatesa i Buffeta warto wziąć sobie do serca głoszone przez nich korzyści, płynące z gry w brydża. Gates umieścił go na szóstej pozycji na liście dziesięciu najważniejszych zasad, prowadzących do osiągnięcia sukcesu. W brydżu – podobnie jak w biznesie – zbiera się dostępne informacje, dodaje nowe, analizuje sytuację, współpracuje z partnerem i odrzuca niewłaściwe teorie. Jeśli trzeba, zmienia się strategię. Właściwie te same analogie można odnieść do rynku kapitałowego.

W słowa Buffetta – nazywanego wyrocznią z Omaha – wsłuchują się miliony inwestorów. Ten zaś nie stroni od dobrych rad i co ciekawe, praktycznie wszystkie wpisują się w scenariusz brydżowy. Oto niektóre z nich: „Nie wysilam się, by przeskoczyć dwumetrową przeszkodę. Staram się pokonywać małe, 30-centymetrowe progi, nad którymi po prostu mogę przejść", „Ryzykujesz wtedy, gdy po prostu nie wiesz, co robisz", „Gdy fala opada, wtedy dopiero okazuje się, kto pływał nago", „Jedyną pozytywną rolą ludzi stawiających prognozy jest ta, że sprawiają, iż wróżbici wypadają lepiej" czy wreszcie „W swoim życiu musisz dokonać tylko kilku kluczowych dobrych wyborów, by odnieść sukces. Oczywiście jeśli powstrzymasz się od notorycznego popełniania poważnych błędów".

Jak przywrócić świetność grze

Brydż nie tylko uczy logicznego myślenia, ale jest też świetną formą spędzania czasu ze znajomymi. O czym rozmawiają przy okazji gry Gates i Buffett? Zarówno o rzeczach niewielkiej wagi, jak i dużego kalibru. – O firmach, trendach, sztucznej inteligencji, rozprzestrzenianiu broni jądrowej, o tym, co może przynieść przyszłość i jakie będą polityczne implikacje różnych wydarzeń dla świata biznesu – opowiada trenerka miliarderów w wywiadzie dla „Washington Post".

Fundacja Sztuka i Pasja podkreśla, że rocznica 100-lecia odzyskania niepodległości jest świetnym momentem, żeby rozpocząć akcję społeczną, która znowu wprowadzi brydża do polskich domów i pomoże w rozwijaniu kompetencji, tak potrzebnych w pracy czy podczas inwestowania.

Jak wygląda teraz zainteresowanie brydżem w Polsce? – Jest on popularny w niektórych kręgach. Na przykład wśród seniorów. Mamy program Brydż 60+ i już ponad 200 ośrodków, w których uczymy gry. Próbujemy też docierać do młodszego pokolenia. A trzecim filarem jest brydż sportowy, gdzie Polska odnosi bardzo duże sukcesy – podkreśla Witold Stachnik, prezes Polskiego Związku Brydża Sportowego.

Gazeta Giełdy i Inwestorów „Parkiet" jest patronem medialnym #Bridge2success Fest.


Wideo komentarz