Parkiet PLUS

18 spółek z szansą na skokowy wzrost

Nowy produkt czy zakład produkcyjny to zwiększenie potencjału przedsiębiorstwa i możliwość znacznej poprawy wyników. Które spółki liczą na przełom? Eksperci chętnie wskazywali kandydatów – ale uwaga, wiele z nich to ryzykowne propozycje.
Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek

Postanowiliśmy poszukać spółek z szansą na skokowy wzrost w 2017 r. Co przez to rozumiemy? Eksperci wskazywali przedsiębiorstwa z warszawskiej giełdy, które w ich ocenie spodziewają się w br. przełomowych wydarzeń, tj. wprowadzenie nowego produktu, oddanie następnego zakładu produkcyjnego, wejście na nowy rynek, itp. I w konsekwencji te wydarzenia mogą przyczynić się do znacznej poprawy wyników danego przedsiębiorstwa.

Jedną z takich firm może okazać się producent urządzeń AGD z Wronek. – Amica niedawno informowała o przejęciu 60-proc. pakietu akcji Sideme, który wraz z posiadanym wcześniej udziałem w tym podmiocie pozwoli w pełni kontrolować dystrybucję na rynku francuskim, trzecim pod względem wielkości w Europie i 2,5-krotnie większym od rynku polskiego. Sideme realizuje przychody na poziomie ok. 85 mln euro (ok. 15 proc. przychodów grupy Amica w 2016 r.) i po przejęciu przez Amikę kontroli na tą spółką, dołożą się one do wyników grupy – tłumaczy swoje wskazanie Michał Sztabler, analityk Noble Securities.

– Ostatnie dwie znaczące akwizycje, czyli przejęcie w 2015 r. brytyjskiego CDA i tegoroczny zakup pakietu akcji Sideme, wraz z dynamicznym rozwojem organicznym na rynku niemieckim, pozwoliły zbudować sieć sprzedaży na największych rynkach AGD w Unii Europejskiej – dodaje.

Budowanie zysków

Tomasz Wyłuda, doradca inwestycyjny z ING Banku Śląskiego, ocenia, że skokowy wzrost notowań mogą mieć miejsce w przypadku spółek z branży budowlanej. Szczególnie zyskać mogą trzy z nich: ZUE, Torpol i Trakcja.

– Wszystkie trzy spółki będą konkurowały o przetargi infrastrukturalne z nowej perspektywy budżetowej UE. W przypadku korzystnych rozstrzygnięć przetargów spółki mogą na takich informacjach mocno zyskiwać. W ostatnich miesiącach dobrze zachowywał się ZUE, biorąc pod uwagę, że spółka już mocno wzrosła, można oczekiwać, że lepsze perspektywy powinny mieć Trakcja i Torpol. Szanse tych dwóch ostatnich zwiększa fakt, że kolejne miesiące przyniosą większą liczbę rozstrzygnięć przetargów na kolei, w których obie spółki się specjalizują – argumentuje.

Specjaliści nadal wierzą także w branżę deweloperską. Solidny popyt na rynku mieszkaniowym sprzyja deweloperom, m.in. Robygowi.

– Spółka planuje prywatną emisję 26,3 mln akcji w celu rozpoczęcia działalności na nowym rynku. Robyg obecnie działa w Warszawie i Gdańsku, ale chciałby rozszerzyć swoją działalność o Wrocław bądź Kraków. Firma potrzebuje środków w związku z potencjalnym zakupem gruntów na nowym rynku, ale też by ponieść wydatki związane z rozpoczęciem działalności na nowym rynku. Na pozytywne rezultaty takiego ruchu przyjdzie jednak poczekać ze względu na czas potrzebny do uruchomienia sprzedaży – mówi Mateusz Namysł, analityk Raiffeisen Brokers.

Różne poziomy ryzyka

Inny obszar poszukiwań spółek z szansą na „skokowy wzrost" wybrał Łukasz Rozbicki, zarządzający w MM Prime TFI. Jego pierwszy wybór to Vigo System, czyli mazowiecki producent detektorów promieniowania podczerwonego, który wyraźnie poprawił rentowność, chociaż i tak jego specjalistyczne produkty sprzedawane są z wysoką marżą.

– Wyniki za I kwartał na poziomie zysków były bardzo dobre, a możliwe, że w kolejnych kwartałach dołożą do tego jeszcze znaczniejszy wzrost przychodów, bowiem spółka oczekuje na zwiększony wolumen zamówień. W perspektywie kilkuletniej w planach jest oddanie do użytku nowego zakładu produkcyjnego, co pozwoli na zautomatyzowanie produkcji i skok spółki na znacznie wyższy poziom przychodowy – ocenia zarządzający.

Kolejne propozycje specjalisty to Mercor oraz Braster. Obie spółki są jednak przedstawiane z myślą o inwestorach akceptujących dużo większy poziom ryzyka.

– Mercor ma o kilkadziesiąt procent r./r. większy portfel zamówień, a do tego mija zakaz konkurencji w produkcji drzwi pożarowych, który to dział spółka uprzednio sprzedała. Aczkolwiek opcja na ponowne zaistnienie w tym biznesie jest niepewna – mówi Rozbicki.

– Z kolei Braster opracował i wdraża do sprzedaży domowy system do wczesnej diagnostyki raka piersi, ale nie idzie mu to tak, jak planował. Mówiąc wprost, idzie słabo, stąd też dołowanie kursu. Jednocześnie jeśli choroby wieku dziecięcego zostaną wyeliminowane, a spółka znajdzie odpowiedni model sprzedaży i promocji urządzenia, potencjał wzrostu przychodów jest bardzo duży. Trzeba jednak zaznaczyć, że dotychczasowe wyniki sprzedaży mocno rozczarowują i jeśli spółka szybko nie znajdzie sposobu na lepszą sprzedaż, to niewiele wyjdzie ze skoku przychodowego – dodaje.

Medyczne szanse

Pozostając przy temacie bardziej ryzykownych propozycji, wśród nich pojawił się także Mabion.

– Ze spółki w najbliższych miesiącach powinny nadejść informacje o realizacji projektu Mabion CD20. Mabion powinien zakończyć fazę badań klinicznych nad tym lekiem przeciwnowotworowym w IV kwartale 2017 r. Ewentualne powodzenie projektu może spowodować, że produkcja ruszy w 2019 r., do tego jednak potrzebne będą dodatkowe zastrzyki gotówki, aby zwiększyć moce produkcyjne w fabryce pod Łodzią. Skokowy wzrost notowań mogą też wywołać informacje o rozpoczęciu badań klinicznych nad kolejnymi dwoma projektami MabionHere2 i MabionVEGF_Fab – mówi Wyłuda.

Mniej ryzykowna wydaje się firma biotechnologiczna Selvita.

– Spółka planuje wzrost segmentu usług na poziomie co najmniej 30 proc. Selvita zwiększa swój zespół badawczy. W nowo otwartym Wielkopolskim Centrum Zaawansowanych Technologii ma zatrudniać 50 osób, które będą prowadzić badania na rzecz największych światowych koncernów farmaceutycznych. Do końca 2018 r. liczba osób pracujących tam ma się podwoić. W tym roku spółka podała już pierwszemu pacjentowi związek SEL24 w ramach badania I/II fazy klinicznej. Informacje dotyczące wyników badań powinny wpływać na notowania spółki – zaznacza Namysł.

Długa lista propozycji

Kolejne podpowiedzi przedstawił Kamil Hajdamowicz, analityk BGŻ BNP Paribas, który uważa, że w najbliższych kwartałach pozytywnie zaskakiwać może Grupa Kęty. Spółka w opublikowanej w kwietniu strategii zakłada silny wzrost inwestycji, w szczególności w segmencie wyrobów wyciskanych i systemach aluminiowych, co zdaniem eksperta pozwoli zwiększyć moce produkcyjne o kilkadziesiąt proc.

– Kilkunastoprocentowego wzrostu przychodów można się spodziewać już w 2017 roku – mówi.

– Następną spółką, w przypadku której widzę w najbliższych kwartałach szansę na poprawę przychodów jest producent tworzyw sztucznych Erg. Dzięki uruchomionym niedawno dwóm zakładom produkcji folii spółka może o prawie jedną trzecią zwiększyć swoją produkcję, co będzie widoczne w wynikach już za II kwartał – dodaje.

Kolejnym podmiotem, który może w 2017 r. pozytywnie zaskoczyć, tym razem dzięki ekspansji na nowe rynki, jest Famur.

– Spółka jest obecnie w fazie konsolidacji z Kopeksem. Potencjał do wzrostu przychodów widzę przede wszystkim w związku z ekspansją zagraniczną. Spółka chce być obecna wszędzie tam, gdzie planowane są duże inwestycje w sektorze węglowym, w szczególności na rynkach azjatyckich. Famur ugruntowuje swoją pozycję również na rynku rosyjskim, a z tego kierunku można spodziewać się w najbliższych miesiącach kolejnych kontraktów.

Ponadto w krótkiej perspektywie pozytywnie może zaskoczyć sprzedaż krajowa, dzięki dużym inwestycjom ogłoszonym niedawno w nowej strategii PGG – mówi Hajdamowicz.

Innym przedsiębiorstwem skupiającym się na ekspansji zagranicznej jest Wielton. – Spółka pokazała już, że potrafi efektywnie wchodzić na nowe rynki, czy to poprzez rozwój organiczny, czy przez akwizycje. Spodziewam się w kolejnych kwartałach zauważalnego wzrostu przychodów z tego tytułu – dodaje specjalista.

I wskazuje jeszcze na potencjał, który może się ujawnić w drugiej połowie roku w Celon Pharma. Jak podkreśla, rejestracje kluczowego produktu Salmexu na wielu europejskich rynkach są już na ukończeniu, co przełoży się prawdopodobnie skokowo na uzyskiwane przez spółkę przychody ze sprzedaży.

Trójka do obserwacji

Kogo jeszcze warto mieć na inwestycyjnym radarze? – Ciekawie sytuacja może się też rozwijać w firmie Pfleiderer. Zdarzenia jednorazowe w ostatnich kwartałach spowodowały dość mocną przecenę jej akcji. Pfleiderer w ostatnich kwartałach przeszedł sporo przeobrażeń organizacyjnych, m.in. zmienił siedzibę. Dodatkowo firma wydała 62 mln euro na inwestycje w 2016 r. i dołoży kolejne 60 mln euro w 2017 r. Obecnie moce produkcyjne są w pełni wykorzystane, jednak na pełen obraz efektów tych przeobrażeń trzeba jeszcze będzie poczekać – mówi Wyłuda.

– Dobra sytuacja na rynku motoryzacyjnym sprzyja spółkom związanym z tym sektorem. Decyzję w sprawie budowy nowego zakładu może podjąć Uniwheels. Wysoka sprzedaż pojazdów w Europie pozytywnie przekłada się na wykorzystanie już posiadanych zwiększonych mocy produkcyjnych przez spółkę. Ponadto, przy okazji otwarcia zakładu w Stalowej Woli, firma informowała, że szuka lokalizacji pod nowy – dodaje Namysł.

Wielu inwestorów zastanawia się też co dalej z Ursusem? – Jest oczekiwany wzrost przychodów na fali realizacji kontraktów na rynku afrykańskim, a niewykluczone, że szykują się też tam kolejne umowy. Spółka bardzo perspektywicznie ocenia Afrykę, biorąc pod uwagę jej rolniczy charakter i mocne niedoinwestowanie. Do tego opcją na wzrost jest rządowy program eBus, który, jeśli ruszy szybko, będzie wymagał od spółki zwiększenia mocy produkcyjnych autobusów – ocenia Rozbicki.

Jednym zdaniem...

Amica

- Producent sprzętu AGD stale umacnia swoją pozycję na zagranicznych rynkach.

ZUE, Torpol, Trakcja

- Firmy budowlane liczą na korzystne rozstrzygnięcie przetargów z nowej perspektywy budżetowej UE.

Robyg

- Deweloper zamierza m.in. rozszerzyć swoją działalność o nowe lokalizacje.

Vigo System

- Spółka oczekuje na zwiększenie wolumenu zamówień.

Mercor

- Przed firmą otwiera się perspektywa zaistnienia w nowym biznesie.

Braster

- Zmiana modelu sprzedaży i promocji innowacyjnego urządzenia może znacznie polepszyć wyniki spółki.

Mabion

- Skokowy wzrost mogą zapewnić m.in. informacje o rozpoczęciu badań klinicznych nad nowymi projektami.

Selvita

- Biotechnologiczna firma zwiększa swój zespół badawczy i liczy na pozytywne informacje dotyczące SEL24.

Grupa Kęty

- Spółka stawia na inwestycje i można się spodziewać wzrostu przychodów w 2017 r.

Erg

- Producent tworzyw sztucznych dzięki uruchomionym niedawno zakładom wytwarzania folii zwiększy swoją produkcję.

Famur

- Potencjału do wzrostu spółki należy upatrywać przede wszystkim w jej ekspansji zagranicznej.

Wielton

- Eksperci spodziewają się w kolejnych kwartałach zauważalnego wzrostu przychodów na skutek jej działalności na zagranicznych rynkach.

Celon Pharma

- Rejestracje kluczowego produktu Salmexu na wielu europejskich rynkach są już na ukończeniu, co powinno przełożyć się na skokowy wzrost.

Pfleiderer

- Duże inwestycje poczynione przez spółkę oraz zmiany organizacyjne powinny przynieść znaczne efekty.

Uniwheels

- Spodziewane jest ogłoszenie decyzji w sprawie budowy nowego zakładu.

Ursus

- Spółka z potencjałem uzyskania nowych kontraktów na rynku afrykańskim oraz zwiększenie mocy produkcyjnych.


Wideo komentarz