Reklama

Dino coraz bliżej realizacji planu

Zarząd spółki zapowiada otwarcie przynajmniej 50 marketów w IV kwartale. Dynamika wzrostu sprzedaży oraz rentowność powinny się utrzymać.

Publikacja: 16.11.2017 05:29

Dino coraz bliżej realizacji planu

Foto: materiały prasowe

W III kwartale Dino Polska podtrzymało podobną jak w I połowie roku dynamikę wzrostu przychodów oraz zysku netto. Znacznie szybciej jednak rosła sieć sklepów.

– W IV kwartale spodziewamy się utrzymania wysokiej dynamiki sprzedaży porównywalnej (like for like – red.) – zapowiada Szymon Piduch, prezes Dino Polska. – Nie oczekujemy istotnej zmiany marży na sprzedaży w ujęciu rok do roku. Naszym celem jest, aby w całym 2017 roku ta marża była wyższa niż w 2016 roku o 0,1–0,2 pkt proc. – zapowiada prezes Piduch.

Coraz więcej otwarć

Z końcem września funkcjonowało 718 sklepów Dino, czyli w tym roku pojawiło się już 90 nowych. Jak dotąd najwięcej otwarć było w III kwartale. Uruchomiono wówczas 41 marketów. Najlepiej pod względem otwarć zapowiada się IV kwartał. Zarząd informuje, że w tym okresie pojawi się co najmniej 50 nowych marketów.

W przyszłym roku firma planuje zwiększyć tempo otwarć o około 20 proc. w porównaniu z 2017 r., w którym powstanie przynajmniej 140 marketów. – Jeśli chodzi o sprzedaż, to będą nam sprzyjać podobne trendy jak w tym roku, z których najbardziej istotne to rosnąca konsumpcja wspierana przez poprawiającą się sytuację ekonomiczną Polaków oraz inflacja – przyznaje Piduch. Na koniec września grupa miała 469 zabezpieczonych lokalizacji pod budowę kolejnych sklepów, zatem łączna liczba otwartych sklepów oraz zabezpieczonych lokalizacji pod budowę sięga już blisko 1200. Zapowiadaliśmy, że do 2020 r. chcemy przekroczyć liczbę 1200 marketów, i czujemy się z tym planem komfortowo – wyznaje prezes Dino. Budowa sklepu trwa zazwyczaj około sześciu miesięcy.

Emisja obligacji za rok

Strategia Dino opiera się na zagęszczaniu sieci marketów. – Otwieranie kolejnych sklepów w pobliżu już działających jest prostsze, a klienci, znając markę, szybko się do nich przyzwyczajają – tłumaczy Piduch. Twierdzi, że ten rok jest dla spółki rekordowy pod względem osiąganych wyników sprzedaży oraz dynamiki sprzedaży w nowo otwartych sklepach i w już istniejących. – Stawiamy na dynamiczny rozwój organiczny. Warunkiem zdrowego rozwoju sieci jest dla nas wzrost sprzedaży porównywalnej i ogólny wzrost przychodów ze sprzedaży – wyjaśnia prezes Dino.

Reklama
Reklama

Po III kwartale wskaźnik długu netto do EBITDA wyniósł 1,6. – Historycznie wskaźnik ten zwykle spadał co kwartał. W końcówce roku, ze względu m.in. na zwykle bardzo dobry okres sprzedaży świątecznej, jest szansa na jego utrzymanie bądź obniżkę, dzięki rosnącemu EBITDA – zapowiada Piduch. Zaznacza, że nominalnie dług może się jednak zwiększyć, ale zadłużenie netto nie powinno przekraczać dwukrotności EBITDA.

Foto: GG Parkiet

Dino niedawno wyemitowało obligacje o łącznej wartości 100 mln zł z marżą 1,3 pkt proc. – Prawdopodobnie pod koniec przyszłego roku będziemy chcieli wyemitować kolejną transzę obligacji na dalszy rozwój – zapowiada prezes.

Handel i konsumpcja
Burza wokół Dino. Dziś spotkanie z władzami firmy
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Handel i konsumpcja
CCC drugi raz tnie prognozę wyników na rok 2025/26. Podtrzymuje plan skupu akcji własnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama