Handel i konsumpcja

Próchnik: W kłopocie pod opiekę sądu

Weteran warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, notowany tu od 1991 roku producent garniturów Próchnik, podał we wtorek, że jego zarząd wystąpił do warszawskiego sądu upadłościowego o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.
Foto: 123rf

Odtajniono równocześnie informację sprzed tygodnia o starcie prac nad wnioskiem.

W efekcie na wtorkowej sesji kurs akcji Próchnika spadał o prawie 25 proc., do 37 groszy za sztukę (kapitalizacja spadła poniżej 20 mln zł).

Papiery taniały już wcześniej. Inwestorzy musieli zdawać sobie sprawę z sytuacji firmy, z której w ubiegłym roku wycofał się prezes i akcjonariusz – Rafał Bauer.

W lutym br. Próchnik ogłosił, że nie znalazł akcjonariuszy chętnych, aby wyłożyć pieniądze na akcje nowej emisji ratunkowej, w związku z czym rozważa różne strategiczne opcje, w tym nawet sprzedaż znaków towarowych. Jak do tej pory inwestor się nie znalazł, a termin wykupu obligacji dwóch serii o łącznym nominale prawie 12 mln zł zbliża się wielkimi krokami (30 marca). 28 marca posiadacze obligacji mają ustosunkować się do prośby zarządu o odsunięcie o rok tego terminu.

Zabezpieczeniem obligacji jest hipoteka na nieruchomości (ostatnio przecenionej) i zastaw na znaku towarowym.

W ciągu trzech kwartałów 2017 r. Próchnik wypracował 41,3 mln zł przychodów oraz zanotował 9,6 mln zł straty operacyjnej i 12,3 mln zł straty netto. Jego krótkoterminowe zobowiązania wynosiły 29 mln zł, z czego finansowe 18,9 mln zł.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły