Gospodarka

Niski zyski Raiffeisena

Raiffeisen Polbank, który w maju ma zadebiutować na GPW, po trzech kwartałach wypracował tylko 27 mln zł zysku netto. Zadecydowały o tym głównie zdarzenia jednorazowe.
Foto: Bloomberg

Grupa Kapitałowa Raiffeisen Bank Polska przez trzy kwartały 2017 r. osiągnęła 26,6 mln zł zysku netto. To wynik o 76 proc. mniejszy niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Bank wskazuje, że jest to skutkiem głównie czynników jednorazowych: dokonanego w I kwartale odpisu wartości marki Polbank (na kwotę 114 mln zł) oraz wysokiego efektu bazy za sprawą zaksięgowanej rok wcześniej transakcji sprzedaży akcji Visa Europe. W samym III kwartale grupa zarobiła 56,3 mln zł, a w II kwartale 46,5 mln zł.

Wynik odsetkowy grupy po dziewięciu miesiącach zwiększył się o 10,5 proc., do 831,7 mln zł. To zasługa zarówno obniżenia kosztu pozyskiwania depozytów, jak też zmniejszenia ich wolumenu w celu optymalizacji struktury finansowania grupy. W konsekwencji poprawiła się marża odsetkowa netto do 2,2 proc. z 1,9 proc. na koniec ubiegłego roku. Wynik z tytułu prowizji i opłat na poziomie 438,1 mln zł praktycznie nie zmienił się w porównaniu z poprzednim rokiem (spadek o 0,6 proc.). Do poprawy zysku netto przyczyniło się też dalsze obniżenie ogólnych kosztów administracyjnych (o 8 proc.), dzięki niższym kosztom wynagrodzeń oraz utrzymania i wynajmu budynków. Z kolei negatywnie na wynik po trzech kwartałach wpłynęły wyższe o 41,4 proc. odpisy netto z tytułu wartości aktywów (o wartości 184,0 mln zł) oraz odprowadzony podatek od instytucji finansowych (w kwocie 100,6 mln zł).

- W III kwartale rozpoczęliśmy intensywne prace nad cyfrową ewolucją banku, której pierwszych efektów odbiorcy naszych usług mogą się spodziewać wiosną przyszłego roku. To powinno przełożyć się na jeszcze szybsze pozyskiwanie klientów, poprawę ich doświadczenia w relacji z bankiem, a także dalsze usprawnienie działania całej organizacji. Nie ustajemy we wdrażaniu kolejnych inicjatyw służących obniżaniu kosztów funkcjonowania, m.in. poprzez zwiększanie udziału placówek działających w formacie franczyzy – mówi Piotr Czarnecki, prezes Raiffeisen Polbanku. Cieszy się, że trwające ożywienie w gospodarce przekłada się pozytywnie na sytuację finansową klientów banku, którzy zgłaszają większe zapotrzebowanie na usługi bankowe.

Suma bilansowa grupy wyniosła na koniec września 48,9 mld zł, a więc była niższa o 8,1 proc. niż na koniec 2016 r. Kredyty i pożyczki udzielone klientom zmalały o 0,9 proc. do 33,6 mld zł. To głównie efekt umocnienia złotego wobec franka i euro, które spowodowało zmniejszenie wolumenu nieudzielnych już i spłacających się walutowych kredytów hipotecznych. Bank ma sporą nadpłynność i kolejny raz jego depozyty zmalały, tym razem o 9,1 proc., do 33,0 mld zł. Wskaźnik kredytów netto do depozytów na koniec okresu wyniósł 101,6 proc. W porównaniu ze stanem z początku roku jakość portfela kredytowego nie uległa zmianie, a udział kredytów zagrożonych utrzymał się na poziomie 7,9 proc.

Na koniec trzeciego kwartału współczynnik kapitałowy Tier 1 osiągnął poziom 17,11 proc., natomiast łączny współczynnik kapitałowy (TCR) był na poziomie 17,71 proc. (grupa spełniała więc z naddatkiem wszystkie wymogi).

W kwietniu bank ogłosił i rozpoczął wdrażanie programu, który ma przyspieszyć osiągnięcie zakładanych wskaźników efektywności i dochodowości. Poprawa rentowności będzie o tyle istotna, że do 15 maja ma zadebiutować na GPW (miało się to stać do końca czerwca, ale oferta nie powiodła się). Debiut miał się odbyć już w połowie tego roku, ale inwestorzy oferowali duże dyskonto do wartości księgowej i oferta publiczna 15 proc. akcji zakończyła się fiaskiem. KNF wyraziła zgodę na kolejne przesunięcie wymaganego debiutu na GPW (właścicielem banku jest austriacki Raiffeisen).


Wideo komentarz