Gospodarka - Świat

Przewidział wyprzedaż i zarobił 60 milionów dolarów

Pewien nieznany z nazwiska trader we właściwym czasie obstawił wyprzedaż amerykańskich obligacji i został sowicie wynagrodzony. Skorzystał na największej ucieczce inwestorów z tego rynku w 2017 roku.
Foto: AFP

Na początku owego  tygodnia, jak informuje Bloomberg,  rentowność 30-letnich skarbówek podskoczyła o 13 punktów bazowych i był to największy dwudniowy wzrost rentowności  w okresie 12 miesięcy.

Ucierpieli na tym ci inwestorzy, którzy zajęli długie pozycje na tym rynku licząc na dalszy wzrost cen amerykańskich obligacji skarbowych.

Głównie były to fundusze hedgingowe i inni nastawieni spekulacyjnie duzi gracze.  Ich pozycje na kontraktach terminowych na obligacje były niemal rekordowe  w tygodniu kończącym się 12 grudnia, wskazują dane Commodity Futures Trading Commission, regulatora tego rynku.

Trader obstawiający dalszy spadek cen papierów dłużnych kupił 50 tys. opcji put  na kontrakty terminowe na obligacje, twierdzi osoba zorientowana w szczegółach transakcji. I ten ruch przyniósł szczęściarzowi około 60 milionów dolarów zysku.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET.COM

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły