Reklama

Rynki się przegrzewają?

Inwestorzy ignorują sygnały ostrzegawcze mówiące, że rynki finansowe mogą się przegrzać, a zadłużenie konsumentów rośnie ku poziomowi niemożliwemu do podtrzymania – mówi raport bazylejskiego Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS).

Publikacja: 05.12.2017 05:00

Rynki się przegrzewają?

Foto: AFP

Instytucja zwana bankiem banków centralnych wskazuje również, że akcje na wielu rynkach stały się zbyt drogie i może to dotyczyć również rynku amerykańskiego.

Według wyliczeń BIS współczynnik c/z (liczony z uwzględnieniem czynników cyklicznych) dla akcji z USA przekraczał ostatnio 30, czyli był większy o około 25 proc. niż średnia z ostatnich 35 lat. Wciąż mu dużo brakuje do 45, czyli poziomu osiągniętego w szczycie bańki internetowej z końcówki lat 90., ale jest prawie dwukrotnie wyższy od długoterminowej średniej z lat 1881–2017.

Foto: GG Parkiet

BIS nie jest jedyną instytucją, która wskazuje na zbyt wysokie wyceny na amerykańskim rynku akcji. Niedawno analitycy Goldman Sachs wyliczyli, że przygotowany przez nich koszyk akcji oraz obligacji ma najwyższe wyceny od 1900 r. Sondaż przeprowadzony przez Bank of America Merrill Lynch mówi zaś, że aż 48 proc. ankietowanych inwestorów uważa, że akcje są zbyt drogie. Indeksy giełdowe w USA i wielu innych krajach biły w tym roku rekord za rekordem. Według danych agencji Bloomberga kapitalizacja światowych giełd sięga już 98,9 bln USD. Na początku roku była niższa niż 70 bln USD. Wzrosła więc od stycznia o prawie tyle, ile liczy łączny PKB USA i Chin.

– Słabości, które narastały na świecie podczas długiego okresu nadzwyczaj niskich stóp procentowych, nie zniknęły. Wysokie poziomy zadłużenia, zarówno w krajowych, jak i obcych walutach, wciąż dają o sobie znać. Podobnie jak zawyżone wyceny. Co więcej, im dłużej będzie trwał okres brania ryzyka, tym większa może być ekspozycja bilansów na to ryzyko. Za krótkoterminowy spokój często płaci się długoterminowymi zawirowaniami – twierdzi Claudio Borio, szef BIS.

Reklama
Reklama

Eksperci BIS wskazują również, że zacieśnianie polityki pieniężnej dokonywane przez część banków centralnych (choćby Fed i Bank Anglii) nie zniechęca inwestorów do ryzykownej aktywności. – Czy zacieśnianie polityki pieniężnej może być uznawane za efektywne, jeśli w jego trakcie warunki na rynkach finansowych stają się luźniejsze? Nawet po tym, jak Fed zaczął zacieśniać politykę, ogólne warunki na rynkach finansowych stały się luźniejsze. Jeśli te warunki są głównym pasem transmisyjnym dla ciaśniejszej polityki pieniężnej, to czy została ona w ogóle zacieśniona? – pyta Borio.

Analitycy BIS twierdzą, że inwestorzy nie są pewni, jak mocno pójdą rynkowe stopy procentowe w górę, gdy banki centralne znormalizują swoją politykę, a przyszłość niemal wszystkich klas aktywów zależy od zachowania rentowności obligacji rządowych. HK

Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Gospodarka światowa
Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Gospodarka światowa
Gdy zachodni przywódcy lepiej postrzegają Pekin...
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama