Reklama

Morawiecki: Żadnego testu przedsiębiorcy nie będzie

Chcę jasno powiedzieć, bo widzę, że sprawa ciągle wywołuje emocje: NIE BĘDZIE ŻADNEGO TESTU PRZEDSIĘBIORCY – napisał w czwartek rano na twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Publikacja: 16.05.2019 09:52

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Przepychanka wokół testu przedsiębiorcy trwa od prawie dwóch miesięcy. Po raz pierwszy napisaliśmy o nim w „Rzeczpospolitej" pod koniec marca. Od tamtej pory z rządu płynęły sprzeczne sygnały: będzie test, nie będzie, będzie... Ale teraz to już chyba koniec.

- Za godzinę lecę do Brukseli, gdzie będę mówił o naszych sukcesach w ograniczaniu luki VAT i CIT. Ale jeszcze zanim wystartuję, chcę jasno powiedzieć, bo widzę, że sprawa ciągle wywołuje emocje: NIE BĘDZIE ŻADNEGO TESTU PRZEDSIĘBIORCY – napisał w czwartek rano na twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Pod koniec marca, w czasie warsztatów podatkowych na Uczelni Łazarskiego, wiceminister finansów Filip Świtała zdradził, że jego resort pracuje nad testem przedsiębiorcy, który miałby rozstrzygnąć, kto prowadzi prawdziwy biznes, a kto tylko udaje, bo tak naprawdę pracuje na rzecz jednego pracodawcy, wystawia mu jedną fakturę miesięcznie i robi to samo co siedzący obok przy biurku pracownik etatowy. Zdaniem fiskusa taka „udawana" działalność gospodarcza, samozatrudnienie, to sposób na zapłatę niższych składek na ubezpieczenia społeczne oraz niższego podatku. – To jeden z problemów polskiego systemu podatkowego – stwierdził min. Świtała. Test miał to ukrócić i skończyć z – jak to określał resort finansów - fikcyjnym samozatrudnieniem.

W resorcie finansów usłyszeliśmy, że w oddzieleniu prawdziwych przedsiębiorców od fałszywych, pomogą fiskusowi informacje, które dostaje od przedsiębiorców w ramach Jednolitego Pliku Kontrolnego. W JPK firmy informują o wszystkich swoich poczynaniach związanych z VAT. Fiskus wie dzięki temu m.in. ile faktur i komu wystawiają.

Reklama
Reklama

Zapowiedź wprowadzenia testu zaniepokoiła przedsiębiorców. - Ten cały test przedsiębiorcy to bardzo zły pomysł. Kolejne uderzenie w biznes w Polsce. Sprzeczne z deklaracjami premiera i ministrów o sprzyjaniu przedsiębiorczości. Jest wystarczająco dużo przeróżnych instytucji, które mogą dziś kontrolować firmę. Jest wystarczająco dużo wątpliwości w przepisach i sporów z urzędnikami. Te spory, na różnych poziomach, ciągną się niekiedy latami. Teraz rząd chce dać urzędnikom prawo do uznaniowego rozstrzygania, kto jest przedsiębiorcą, a kto nie, kto może prowadzić firmę, a kto takie prawa nie ma. To oczywiście pociągnie za sobą kolejne spory i wątpliwości. Po co? A co ze swobodą prowadzenia działalności gospodarczej? Test przedsiębiorcy to wypaczenie rynkowego systemu gospodarczego – powiedział nam w środę Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club. - Przedsiębiorcy mają dość zabawy w kotka i myszkę. Tej ciągłej walki z urzędnikami. Chcieliby się skupić na prowadzeniu swojego biznesu, a nie na nieustającej walce z przecinkami czy o interpretację przepisów. Nie służą temu temu sprzeczne sygnały płynące z rządu, gdy jeden minister mówi, że będzie test, a inny, że go nie będzie. I tak bez końca. I w końcu nie wiadomo czego się można spodziewać. To nie tworzy dobrej atmosfery do prowadzenia firmy w Polsce. Dobrze by było gdyby teraz premier Morawiecki jasno i wyraźnie powiedział, że wyrzuca test przedsiębiorcy do kosza - dodał.

Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama