Giełda

Prezydenckie weto inwestorów mało cieszy

W ostatnich dniach inwestorzy w znacznej mierze pozostali niewzruszeni wobec narastającego politycznego zamieszania wokół proponowanych przez partię rządzącą zmian w sądownictwie.

Łukasz Bugaj, CFA

Foto: DM BOŚ

W piątek jednak złoty zauważalnie się osłabił i wydawało się, że polityka zaczęła bardziej niż wcześniej się liczyć. W związku z tym wydawało się, że dzisiejsze prezydenckie weto dla dwóch z trzech ustaw będzie wykorzystane jako pożywka dla byków. Tak się jednak nie stało.

Nasz rynek w ostatnim czasie pozostaje w dość trudnym położeniu. Z jednej strony wspierać go powinno dobre zachowanie całego spektrum rynków wschodzących oraz słabość dolara. Z drugiej jednak perspektywy ciąży mu słabsza postawa giełd Eurolandu oraz polityczna niepewność. Dzisiaj z kierunku Europy Zachodniej wciąż nie nadchodziło większe wsparcie, gdyż niemiecki DAX przez większą część dnia na wartości tracił. Pomocne w tym ruchu były nieco gorsze od oczekiwań publikacje wstępnych indeksów PMI dla sfery usług i przemysłu. Najbardziej traciły spółki motoryzacje, po tym jak pojawiły się wobec nich oskarżenia o zmowę w formie kartelu. Lokalnie o poranku pojawiła się jednak dość zaskakująca informacja, która powinna się inwestorom spodobać. Otóż prezydent zapowiedział, że zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym oraz Krajowej Radzie Sądownictwa. W rezultacie umocnił się złoty i początkowo wzrósł, choć nieznacznie, główny indeks giełdowy. Wyraźnie jednak brakowało sił do pełnego wykorzystania tej informacji. Obroty w trakcie całej sesji niewiele przekroczyły 700 mln zł, co dość dobrze obrazuje, że handel dzisiaj do aktywnych nie należał. Ponadto strona popytowa pozostawała słaba po dwóch spadkowych sesjach z końca ubiegłego tygodnia i dzisiaj po raz kolejny nie udało się jej doprowadzić do wyższego zamknięcia sesji. Spadek o niecałe 0,4% może nie jest duży, ale oznaczał powrót do ram konsolidacji, w jakiej warszawski parkiet tkwi od maja. Prezydenckie weto niewiele tu pomogło i wydaje się, że obserwujemy przedłużenie patowej sytuacji na rynku. Dla ścisłości warto jednak dodać, że trwała one już przed eskalacją konfliktu wokół sądów.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: DM BOŚ

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz