Rolę otwierającego sezon przyjął na siebie sektor bankowy i od poranka Europa spokojnie czekała na popołudniową część notowań, a GPW wpisała się w otoczenie nie tyle zmianą indeksu WIG20, co aktywnością. Na półmetku licznik obrotów w WIG20 pokazał ledwie 130 mln złotych, co nie rokowało dobrze kolejnym godzinom rozdania i całości sesji. W istocie spokojne przyjęcie wyników spółek przez inwestorów amerykańskich spowodowało, iż druga połowa dnia nie przyniosła oczekiwanego wzrostu zmienności i na końcowym fixingu wartość WIG20 była kosmetycznie różna od zamknięcia pierwszej godziny notowań. Inaczej rzecz ujmując przez siedem godzin sesji działo się niewiele, więc nie dziwi fakt, iż w finale wartość WIG20 zmieniła się o -0,19 procent. Ważniejszy od skali przesunięcia jest jednak obrót w WIG20, który wyniósł niespełna 372 miliony złotych. Senny handel dobrze wpisał się w zachowanie rynku w całym tygodniu, w którym licznik obrotów w koszyku blue chipów pokazał 2,1 mld złotych. Wyłączając tydzień z majowymi świętami, rynek ma za sobą najsłabszy pod względem aktywności tydzień roku i jeden z najsłabszych od wielu miesięcy. W istocie szukanie pięciodniowego tygodnia o podobnym obrocie wymaga sięgnięcia w daleką przeszłość. Pozytywnym elementem wyciszenie jest fakt, iż rynek wysyłał wcześniej sygnały, iż konsoliduje się i czeka na wynik konfrontacji WIG20 z linią trendu spadkowego, która prowadzi indeks z rejonu 2650 pkt. i odpowiada za przeszło 20-procentowe cofnięcie. Częścią układu konsolidacyjnego jest lokalny trend boczny, który mrozi WIG20 na półce 2200-2100 pkt. i gracze mają prawo czekać na wybicie, które pozwoli na nowo określić układ sił na rynku i policzyć się bykom i niedźwiedziom. Wcześniejsze sesje wskazywały, iż rynek szukaj wybicia górą, ale tak długo, jak trwa konsolidacja i obowiązuje trend spadkowy, należy brać pod uwagę możliwość pogłębienia przeceny do 2000 pkt. Warto zatem poczekać na przesilenie. Czekanie na wybicie ze strefy 2200-2100 pkt. zdominowało zakończony tydzień i przenosi się na sesje nowego tygodnia.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ SA

e-mail: [email protected]