Giełda

Powrót apetytu

Podwyższenie perspektywy ratingu Polski przez S & P zadecydowało o przebiegu poniedziałkowej sesji.

Tomasz Hońdo, starszy analityk, Quercus TFI

Foto: Archiwum

I faktycznie, w przypadku USA w przeszłości obligacje – szczególnie te najbardziej ryzykowne, określane mianem śmieciowych (lub też high yield), przynoszące wysoką rentowność za cenę wysokiego ryzyka – potrafiły niekiedy wysyłać wczesne sygnały ostrzegawcze. Rynek „śmieciówek" załamał się już w lecie 2007 r., zanim przez rynki akcji przeszła pierwsza fala bessy. W tym kontekście dobrą wiadomością jest fakt, że rynek obligacji podwyższonego ryzyka w niezłej formie przetrwał lutowo-marcową zawieruchę na Wall Street, a w ostatnich dniach zaczął wykazywać oznaki rosnącego apetytu na ryzyko. Spread (różnica rentowności względem bezpiecznych papierów skarbowych) zaczął się na nowo zawężać i tak naprawdę niewiele brakuje, by osiągnął znów poziomy najniższe od 2007 r.

Jak to podsumować? Z pewnością nie chcielibyśmy na tej podstawie sugerować, że amerykańskie obligacje wysokiego ryzyka czy też tamtejsze akcje są atrakcyjnie wycenione. Spread na rynku „śmieciówek" jest wąski z historycznego punktu widzenia, więc trudno tu mówić o jakiejś okazji. Oczekujemy, że w trakcie najbliższej recesji za oceanem spready powinny się znacznie rozszerzyć na skutek załamania apetytu na ryzyko. Istota powyższych wywodów polega raczej na tym, że na razie – mimo ostatniej zawieruchy na giełdach – nie widać, by rynek obligacji śmieciowych już teraz zaczynał wysyłać sygnały wczesnego ostrzegania przed takim czarnym scenariuszem.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz