Reklama

Fed ma jednak zagwozdkę

Dzisiejsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej ze Stanów Zjednoczonych miały dać jasny obraz przed posiedzeniem Fed w przyszłym tygodniu. Dane dostarczają jednak kolejnych znaków zapytania. Czy kondycja konsumentów w USA jest faktycznie bardzo dobra i będzie budowała presję na inflację, która wymusi działania na Fed?

Aktualizacja: 16.09.2021 15:54 Publikacja: 16.09.2021 15:53

Fed ma jednak zagwozdkę

Foto: XTB

Reakcja rynku jest jednak całkiem pozytywna. Kontrakty na Wall Street odbiły po publikacji pozytywnej dynamiki sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych za sierpień. Pozytywne dane to oczywiście oznaka silnej postawy konsumentów, co w dłuższej perspektywie jest oczywiście pozytywne dla spółek notowanych na giełdzie. Czy jednak dane faktycznie były takie dobre? Po pierwsze mamy negatywne rewizje danych za lipiec. Wcześniej dane pokazywały spadek sprzedaży w lipcu o 1,1% m/m. Spadek ten został jednak zrewidowany w dół do 1,8% m/m. Sam odczyt za sierpień wyniósł 0,7% m/m na plusie, przy oczekiwaniu spadku o 0,7% m/m. Spore zaskoczenie, ale baza była niska, dlatego pozytywną dynamikę nie było tak trudno uzyskać. Skala zaskoczenia dla sprzedaży bazowej była jeszcze większa.

Nie należy jednak do końca negować pozytywnego odczytu. JP Morgan w swoim badaniu bazującym na wydatkach za pomocą kart pokazuje, że konsumenci wydają coraz więcej, co może pokazywać, że wpływ wariantu Delta już zaczyna się zmniejszać. Dodatkowo Amerykanie powracają na rynek pracy, co może służyć przyspieszeniu sprzedaży w kolejnych miesiącach. Oczywiście potrzeba kolejnego dobrego raportu, aby te dane potwierdzić. Dane nie powinny też zmienić zbyt wiele w ocenie Fed, choć jednocześnie nie można być w 100% pewnym, że Fed nie dostrzeże ich pozytywnego aspektu. Tak czy inaczej wydaje się, że przynajmniej dane na ten moment powinny być traktowane pozytywnie.

Większość rynków zyskuje dzisiejszego dnia, co też może być powiązane z wczorajszym rajdem na Wall Street. DAX zyskuje 0,7%, a we Włoszech wzrosty przekraczają nawet 1%. Minimalnie zyskuje również WIG20, a wzrosty na nieco ponad godzinę przed zamknięciem wynoszą nieco ponad 0,1%. Sesja w USA rozpoczyna się płasko i wyróżnia się Dow Jones ze wzrostem na poziomie 0,20%.

Michał Stajniak

Starszy Analityk Rynków Finansowych

Reklama
Reklama
Giełda
WIG20 łamie wzrostową serię
Giełda
Kolejna ofiara AI i spadki na koniec tygodnia
Giełda
Wall Street ściąga różowe okulary i ocenia skalę ryzyka AI
Giełda
Ciężki dzień dla akcji, obligacje najmocniejsze od lat
Giełda
Mocne rynki wschodzące
Giełda
Kolejny dzień w konsolidacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama