W ostatnich latach większość wycofań spowodowana była przejęciami (najczęściej przez dominujących akcjonariuszy), a za pozostałą część odpowiadały bankructwa. W tym roku oba te zjawiska mogą się nasilić. Wyceny wielu spółek, mimo obserwowanego od marca odreagowania na rynkach, nadal są stosunkowo niskie, co może zachęcać do przejęć i ogłaszania wezwań (niskie stopy procentowe przekładają się na możliwość pozyskania taniego finansowania). Z drugiej strony w warunkach spodziewanej recesji gospodarczej można spodziewać się również narastających kłopotów spółek i coraz większej liczby wszczynanych postępowań restrukturyzacyjnych. A jak pokazuje praktyka, tylko nieliczne kończą się sukcesem.
Od stycznia 2020 r. z rynku głównego zniknęło 5 spółek wobec 22 w całym 2019 r. – wynika ze statystyk publikowanych przez GPW. Liczba debiutów od liczby wycofań mocno odstaje. W tym roku na parkiet weszła tylko jedna spółka. kmk