Banki

PKO BP mógł zarobić 872 mln zł w III kwartale

DM BOŚ podniósł wycenę akcji największego banku w Polsce, który w poniedziałek opublikuje wyniki za III kwartał. Średnia prognoz wskazuje na sporą poprawę.
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

DM BOŚ podnieśli cenę docelową akcji PKO Banku Polskiego o 24 proc., do 38,8 zł na akcję, podtrzymując rekomendację "trzymaj". W dniu wydania rekomendacji kurs wynosił 37,8 zł, dziś na GPW oscyluje wokół 38,5 zł (przez trzy miesiące zyskał 8 proc., od początku roku 37 proc.). Jednocześnie podwyższono krótkoterminową rekomendację relatywną do „przeważaj" z „neutralnie" zważywszy na porównanie banku do jego konkurentów. „Spodziewamy się dobrych wyników finansowych za III kwartale oraz dostrzegamy korzystne perspektywy wyników banku w średnim okresie biorąc pod uwagę dobrą koniunkturę gospodarczą, oczekiwania podwyżek stóp procentowych oraz talent do przejęć na niewielką skalę (Raiffeisen Leasing, KBC TFI)" – czytamy w rekomendacji.

Dobry wzrost dochodów

PKO BP opublikuje wyniki w najbliższy poniedziałek. Z zebranych przez „Parkiet" prognoz wynika, że w III kwartale 2017 r. PKO BP wypracował 872 mln zł zysku netto, czyli o 13 proc. więcej niż rok temu i o 2 proc. niż w poprzednim kwartale.

Wzrost zysku to zasługa dobrego tempa wzrostu dochodów i kontroli kosztów. Według prognoz wynik odsetkowy urósł o 10 proc. rok do roku i 3 proc. wobec poprzedniego kwartału, do 2173 mln zł. W tym samym stopniu urósł wynik opłat i prowizji, do 755 mln zł. Dobre tempo poprawy wyniku odsetkowego to pochodna solidnego przyrostu jego portfela kredytów (urósł według szacunków o ok. 6 proc. rocznie i nieznacznie wobec poprzedniego kwartału). Poza tym lekko znowu poprawiła się marża odsetkowa (rosła przez cały rok, a w samym kwartale mogła wynieść 3,13 proc. wobec 2,99 proc. rok temu i 3,07 w II kwartale). Z kolei wynik prowizyjny urósł za sprawą wyższych opłat w odniesieniu do kart płatniczych oraz dobrej sytuacji na rynku kapitałowym.

Koszty i odpisy niskie

Według prognoz PKO BP w III kwartale poniósł 1365 mln zł kosztów operacyjnych, czyli mniej o 1 proc. niż rok temu i kwartał temu. W ostatnich trzech kwartałach roku bankom pomaga efekt przesunięcia na I kwartał trzech czwartych składek na Bankowy Fundusz Gwarancyjny (rok temu równo były rozłożone na cztery kwartały). DM BOŚ wskazuje poza tym, że niższe koszty to głównie efekt mniejszych wydatków osobowych i marketingu.

Wynik z aktualizacji odpisów wyniósł 392 mln zł, czyli o 6 proc. mniej niż rok temu i był podobny jak w poprzednim kwartale. Koszt ryzyka mógł wynieść 75 bp wobec 77 bp w poprzednim kwartale, czyli byłby na znormalizowanym poziomie.

Nie zapominajmy o frankach

DM BOŚ wskazuje, że największą niewiadomą jest ustawa o pomocy o pomocy frankowiczom. „Potencjalna restrukturyzacja kredytów hipotecznych w walutach obcych rzuca potężny cień na banki obarczone dużym portfelem tych kredytów. Według ostatnich informacji najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powołanie dodatkowego funduszu restrukturyzacyjnego, jednakże nie uwzględniamy go w naszych prognozach biorąc pod uwagę dosyć wczesny etap prac legislacyjnych oraz dotychczasowy przebieg zdarzeń" – czytamy w raporcie. PKO BP ma ok. 15-proc. udział hipotek walutowych w portfelu ogółem. Analitycy DM BOŚ nie uwzględniają w prognozach kosztów ewentualnej obowiązkowej restrukturyzacji dotyczącej kredytów hipotecznych w walutach obcych.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły