Analizy

Bohaterowie z 2017 roku

Ostatnie 12 miesięcy na warszawskiej giełdzie przyniosły wyraźny wzrost WIG. Przyjrzeliśmy się 10 spółkom z tego indeksu, których akcje w ciągu roku podrożały najmocniej.
Foto: Adobestock

W 2017 r. szeroki WIG zyskał blisko 23 proc. Mijający rok należy zatem zaliczyć do bardzo udanych. Wzięliśmy pod lupę dziesięć spółek z WIG, których akcje w ostatnich 12 miesiącach dały zarobić najwięcej. Co było katalizatorami wzrostu ich notowań?

Budownictwo i bielizna

Największą gwiazdą okazał się Dekpol. Działalność firmy opiera się na trzech głównych segmentach. Największy udział w przychodach zapewniają usługi w zakresie Generalnego Wykonawstwa inwestycji budowlanych w Polsce. Prężnie rozwijającym się sektorem jest Dział Konstrukcji Stalowych, który realizuje całościowe projekty konstrukcji stalowych. Trzecim dynamicznie rozwijanym segmentem jest działalność deweloperska. Spółka zadebiutowała na warszawskim parkiecie w styczniu 2015 r. W IPO walory były sprzedawane po 15 zł. Przez pierwsze dwa lata notowania Dekpolu sukcesywnie osuwały się w dół. Historyczny dołek w cenach zamknięcia został ustanowiony w listopadzie 2016 r. na poziomie 8,99 zł. Od tego momentu walory zaczęły mocno drożeć. W ostatnich dniach grudnia kosztowały 39 zł i były najdroższe w historii. Tak wyraźny wzrost notowań to pokłosie poprawy wyników. Narastająco po trzech kwartałach spółka miała 24,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej, w porównaniu z 14,7 mln zł zysku rok wcześniej. W tym okresie przychody wzrosły z 159,6 mln zł do 358,7 mln zł. Według prognozy zarządu opublikowanej w grudniu Dekpol w 2017 r. wypracuje 560 mln zł przychodów, 33,5 mln zł zysku netto oraz 54,5 mln zł EBITDA.

Foto: GG Parkiet

Na drugim miejscu podium znalazła się spółka Esotiq & Henderson, zajmująca się projektowaniem, produkcją i sprzedażą bielizny. Mocny wzrost notowań spowodowany był wyraźną poprawą wyników, na co wpłynęło pozbycie się działu mody, który ciążył rezultatom. Narastająco po trzech kwartałach spółka miała 5,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 4,2 mln zł straty rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 119,6 mln zł w porównaniu z 101 mln zł rok wcześniej. Kilka dni temu spółka poinformowała o zwołaniu nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, które 19 stycznia ma upoważnić zarząd do przeprowadzenia skupu akcji własnych w celu ich umorzenia. Projekt przewiduje, że odzieżowa firma skupi do 20 proc. wszystkich walorów za maksymalnie 21 mln zł (po maksymalnie 45 zł). Na ostatniej sesji 2017 r. papiery kosztowały 25,5 zł.

Foto: GG Parkiet

Na ostatnim miejscu podium znalazła się spółka WDX, zajmująca się dostarczaniem rozwiązań z zakresu kompleksowych systemów magazynowania. Na sesji 8 grudnia jej walory podrożały aż o 89,4 proc., do 14,51 zł po tym, jak WOHO Holdings Limited, spółka zależna od funduszu Abris CEE Mid-Market Fund III, ogłosiła wezwanie. Oferuje 14,88 zł za akcję WDX i planuje osiągnąć 21,54 proc. ogólnej liczby głosów, stanowiących 25,3 proc. kapitału zakładowego spółki. Zapisy rozpoczną się 8 stycznia i potrwają do 6 lutego 2018 r. W ramach wezwania wzywający planuje nabycie akcji uprawniających – łącznie z akcjami spółki będącymi na datę ogłoszenia wezwania własnością działających z nim w porozumieniu założycieli WDX – do wykonywania 100 proc. ogólnej liczby głosów.

Spółki z brany IT w gazie

Tuż poza podium znalazła się spółka Grodno zajmująca się dystrybucją artykułów elektrotechnicznych i oświetleniowych. W ostatnim półroczu (od kwietnia do września) Grodno zwiększyło przychody o 24 proc., do 195,8 mln zł. To m.in. efekt przejęcia w lutym tego roku spółki Bargo. W tym okresie zysk netto zwiększył się o niespełna 100 tys. zł do 1,6 mln zł. EBITDA wzrosła natomiast do 4,7 mln zł z 4 mln zł. W połowie grudnia spółka podpisała z podmiotem z branży elektro list intencyjny, którego przedmiotem jest zakup 100 proc. udziałów w tym przedsiębiorstwie. Grodno nie podało nazwy firmy. Prognozowany przez przedsiębiorstwo na koniec 2017 r. wynik EBITDA wynosi około 4–4,5 mln zł, a dług netto 3–4 mln zł.

Powody do zadowolenia mają też posiadacze akcji teleinformatycznej spółki Wasko. Na ostatniej sesji 2017 r. walory firmy kosztowały 2,39 zł. W październikowej rekomendacji analitycy DM BDM wycenili walory Wasko na 2,86 zł i zalecili ich kupno. „Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni liczbą i skalą ostatnich zakomunikowanych (wygranych przez Wasko) przetargów. Spółka była dobrze przygotowana na trudny dla branży 2016 rok i obecnie dzięki silnej pozycji bilansowej jest jednym z aktywniejszych graczy. Dlatego wydaje nam się, że Wasko jest aktualnie w wyjątkowym i ciekawym momencie budowania podstaw dalszego rozwoju. Z bieżącej perspektywy oceniamy, że kolejne lata powinny przynieść dynamiczną poprawę EBITDA grupy" – piszą w rekomendacji analitycy. Szacują, że w 2018 r. Wasko zanotuje 344,1 mln zł przychodów, 36,4 mln zł EBITDA oraz 18,1 mln zł zysku netto.

W 2017 r. dużym wzięciem cieszyły się też papiery spółki Ailleron zajmującej się budowaniem innowacyjnych rozwiązań technologicznych. W połowie 2017 r. spółka podpisała umowę z Citi Handlowym na wdrożenie jej flagowej technologii LiveBank, dzięki której ponad 100 mln klientów banku w 16 krajach będzie mogło skorzystać z usług wirtualnej bankowości bez wychodzenia z domu. Potencjał spółki dostrzegają też fundusze. Niedawno Esaliens TFI zwiększyło zaangażowanie w akcjonariacie do 6,20 proc. ogólnej liczby głosów na walnym z 4,98 proc. wcześniej. Próg 5 proc. przekroczyło też BZ WBK TFI. Obecnie ma 5,5 proc. głosów na walnym spółki.

Biotechnologia i przemysł

Mocno podrożały też papiery Projprzemu zajmującego się dostawą systemów przeładunkowych, produkcją maszyn i urządzeń dla przemysłu wydobywczego, chemicznego, cementowego i papierniczego oraz budową hal produkcyjnych i magazynowych. Pod koniec listopada spółka opublikowała strategię rozwoju na lata 2018–2022. Wówczas kurs oscylował wokół poziomu 13 zł. W piątek papiery kosztowały nawet 16 zł i były najdroższe od kilku lat. Strategia grupy zakłada reorganizację i optymalizację procesów wewnętrznych, ekspansję geograficzną i rozwój sieci serwisowo-montażowej oraz akwizycje nowych podmiotów. Zarząd szacuje, że w tym roku obroty sięgną 197,5 mln zł. W 2020 r. przychody grupy mają wynieść 321 mln zł. Dwa lata później mają wzrosnąć do 445 mln zł.

Dużo pozwoliły zarobić też akcje biotechnologicznej Selvity, która pod koniec marca podpisała umowę licencyjną z Berlin-Chemie Menarini, spółką włoskiej Grupy Menarini, dotyczącej cząsteczki SEL24, znajdującej się w badaniach I/II fazy klinicznej w opornej postaci ostrej białaczki szpikowej. Krakowska spółka przyznała Berlin-Chemie Menarini wyłączne prawo do dalszych badań, rozwoju, wytwarzania oraz komercjalizacji związku SEL24 na terenie całego świata. Selvita otrzymała 4,8 mln euro opłaty wstępnej, zaś wartość całej umowy to 89,1 mln euro. Na sesji 28 marca walory spółki podrożały o blisko 66 proc., do 75 zł. W piątek kosztowały 56 zł. W I kwartale 2018 r. Selvita planuje przeprowadzić emisję akcji, z której chce pozyskać 140 mln zł na rozwój. Pierwotnie emisja miała zostać przeprowadzona w IV kwartale 2017 r., plany pokrzyżowało jednak zawieszenie badania klinicznego nad cząsteczką SEL24. Na początku października amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zawiesiła badanie kliniczne nad SEL24. Niedawno wydała zgodę na wznowienie badania.

Gry i rowery

Przez większą cześć roku na zielono świeciły też notowania spółki Larq. Filarami jej biznesu są rowery miejskie Nextbike, operator reklamy zewnętrznej Synergic i Brand24 monitorujący treści w internecie. Nextbike zadebiutował na małej giełdzie w sierpniu. W IPO walory były sprzedawane po 117,65 zł, zaś w piątek kosztowały 138,55 zł. Wydaje się zatem, że głównym katalizatorem wzrostu kapitalizacji firmy Larq są oczekiwania inwestorów dotyczące dobrych wyników rowerowej spółki oraz pozyskiwania kolejnych przetargów w Polsce i za granicą.

Dziesiątym bohaterem jest CD Projekt – największa spółki z tego grona. W ostatnich kwartałach w dalszym ciągu bardzo dobrze sprzedawała się seria gier o Wiedźminie. Dobre opinie zebrała też sieciowa gra karciana „Gwint". Większość analityków zwraca uwagę, że również 2018 r. przyniesie spółce dobre wiadomości. W połowie przyszłego roku CD Projekt rozpocznie kampanię marketingową gry „Cyberpunk 2077", która jest jedną z najbardziej oczekiwanych gier na świecie. Ponadto spółka może też awansować do WIG20, co powinno przełożyć się na jeszcze większe zainteresowanie jej akcjami.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły