Analizy

Polityka surowcowa państwa będzie decydować o wynikach

Zabezpieczenie dostaw surowców niezbędnych do rozwoju gospodarki i spółek to jeden z podstawowych celów projektowanego dokumentu. Wiele firm z GPW już zgłosiło do niego swoje uwagi.
Fotorzepa

Od kilku miesięcy trwają konsultacje przygotowanego przez rząd projektu dokumentu pt. „Polityka surowcowa państwa" (PSP). Ostatnia konferencja konsultacyjna, podsumowująca dotychczasowe prace ma odbyć się na początku września. Zakończenie prac i przyjęcie przez Radę Ministrów jednego z kluczowych dokumentów decydujących o dalszym rozwoju polskiej gospodarki, a w tym i giełdowych spółek, planowane jest na maj 2019 r. Firmy jednak już dziś mówią, jaki PSP może mieć wpływ na prowadzoną przez nie działalność.

Energetyka potrzebuje paliw

PGE jest przekonana, że nowy dokument na pewno będzie miał duże znaczenie dla polskiego sektora energetycznego. Jednym z jego celów jest dokonanie szczegółowej i kompletnej analizy potencjału surowcowego Polski oraz stworzenie mapy surowcowej kraju, co może stanowić narzędzie pomocnicze dla przyszłej polityki energetycznej Polski. – PSP to także doskonała szansa na podjęcie i uporządkowanie problemu odpadów w Polsce, m.in. złóż antropogenicznych, takich jak odpady górnicze i przeróbcze. Uboczne produkty spalania, czyli tzw. UPS (np. gips, żużel, popioły) powstające w efekcie działalności górniczej i hutniczej mogą być wykorzystywane powtórnie, stanowiąc nowy rodzaj surowca, co doskonale wpisuje się w ideę gospodarki obiegu zamkniętego, którą jako PGE mocno wspieramy – mówi Henryk Baranowski, prezes PGE.

Dodaje, że z perspektywy kierowanej przez niego grupy szczególnie istotny jest filar III projektu PSP, czyli pozyskiwanie surowców z odpadów, ich zamienniki oraz rekultywacja i remediacja (usuwanie ze środowiska zanieczyszczeń). – Już teraz istotna część odpadów wydobywczych jest przez nas skutecznie zagospodarowywana i wraca do obiegu gospodarczego – twierdzi Baranowski. Według niego uboczne produkty spalania mogą być traktowane jako złoża antropogeniczne i mogą stać się nowym rodzajem surowca, wykorzystywanym m.in. do produkcji cementu, spoiw czy betonu. Mogą również służyć jako kruszywa bądź wypełniacze w budownictwie.

Również Energa przekonuje, że PSP ma istotny wpływ na działalność całej grupy. – Znaczna część jednostek wytwórczych grupy Energa zasilana jest paliwami kopalnymi, a ich dostępność i ceny znacząco wpływają na rentowność prowadzonych biznesów – informuje Adam Kasprzyk, rzecznik prasowy firmy. Jako najważniejsze dla koncernu obszary PSP określa filar II (pozyskiwanie surowców ze złóż kopalin i ciepło Ziemi), filar V (uwarunkowania prawne polityki surowcowej państwa) i filar IX (usprawnienie systemu podatków i danin).

Dziś dla Energi kluczowymi surowcami są węgiel kamienny i biomasa. W przyszłości poza tymi dwoma będzie również gaz ziemny. Spółka bierze udział w konsultacjach nad PSP. – Zapisy polityki będą determinowały otoczenie prawne i wpłyną na dostępność oraz cenę surowców na polskim rynku. Korzystne, stabilne w długim okresie możliwości zaopatrywania aktywów wytwórczych grupy Energa w paliwa kopalne i biomasę wpływają pozytywnie na kondycję finansową tych aktywów i możliwości rozwojowe całej grupy kapitałowej – przekonuje Kasprzyk.

Branża wydobywcza chce wsparcia

Dla JSW kluczowym surowcem, na którym opiera swój biznes, jest węgiel koksowy. Spółka przekonuje, że ma on wyjątkowe znaczenie dla światowej gospodarki, gdyż jest trudno zastępowalny, jego zasoby są ograniczone i ma strategiczne znaczenie dla przyszłości unijnej wspólnoty. To te czynniki miały zdecydować o ponownym wpisaniu go przez Komisję Europejską na listę 27 surowców krytycznych.

Daniel Ozon, prezes JSW, zwraca uwagę, że koncern jest największym producentem węgla koksowego w UE oraz wiodącym producentem koksu. – Trzeba podkreślić fakt, że węgiel koksowy to niezbędny składnik do produkcji stali, bez którego trudno sobie wyobrazić rozwój innowacyjnej gospodarki czy budowę nowoczesnej infrastruktury – stwierdził podczas niedawnej konferencji zorganizowanej w Brukseli promującej węgiel koksowy jako surowiec strategiczny. Również inni uczestnicy konferencji zwracali uwagę, że obecnie nie ma alternatywnych i ekonomicznie uzasadnionych technologii wytopu stali bez użycia węgla koksowego. Z kolei przemysł stalowy ma ogromny wpływ na takie segmenty gospodarki jak: przemysł motoryzacyjny, kolejowy, stoczniowy, budowlany, paliwowy i AGD. Tymczasem węgiel koksowy produkowany w kopalniach JSW pokrywa 30 proc. zapotrzebowania UE.

Potrzebę opracowania PSP dostrzega również Bogdanka. – Bogdanka bierze udział w konsultacjach społecznych poświęconych tej kwestii. Prace nad dokumentem wciąż trwają, jest zbyt wcześnie, by odnosić się do założeń projektu – informuje biuro prasowe spółki.

Więcej do powiedzenia w tej sprawie ma Lotos, który m.in. przyznaje, że otoczenie regulacyjne stanowi niezwykle istotny czynnik mający wpływ na działalność gdańskiego koncernu. Dla grupy kluczowe znaczenie odgrywa oczywiście ropa naftowa i gaz ziemny. Spółka wykorzystuje oba surowce nie tylko przy produkcji paliw płynnych, ale również wydobywa je ze złóż zlokalizowanych w Polsce, Norwegii i na Litwie. – Grupa kapitałowa Lotos zgłosiła uwagi do PSP m.in. w zakresie działalności koncesyjnej, informacji geologicznej, barier fiskalnych, planu zagospodarowania przestrzennego obszarów morskich RP, a także procedur administracyjnych – informuje Mikołaj Szlagowski z biura komunikacji Lotosu.

Uporządkowanie systemu podatków

Grupa Azoty przekonuje, że priorytetowo traktuje zabezpieczenie podstawowych surowców wykorzystywanych w produkcji swoich produktów, dlatego z uwagą śledzi prace nad opracowaniem docelowej PSP.

– Naszym zdaniem polityka surowcowa powinna określać odpowiedzialne i efektywne wykorzystanie surowców do rozwoju gospodarki i zapewniać ekonomicznie opłacalny dostęp do niezbędnych surowców w perspektywie krótko i długoterminowej. Jasno sprecyzowane zasady, uwzględniające zrównoważony rozwój, postęp gospodarczy i wzrost bezpieczeństwa surowcowego, pozwolą nam jako grupie precyzyjniej określić kierunki dalszego rozwoju naszych produktów, prowadzić działania w zakresie optymalizacji kosztów produkcji i przygotować się na zmiany ilościowe i cenowe surowców – twierdzi Joanna Puškar z departamentu korporacyjnego komunikacji Grupy Azoty.

Przypomina, że obecnie koncern korzysta z wielu surowców mineralnych takich jak: gaz, węgiel, fosforyty czy siarka. Szczególnie istotny jest gaz ziemny, którego grupa zużywa rocznie około 2,2 mld m sześc., co stanowi 12 proc. całej konsumpcji w Polsce. Grupie Azoty zależy szczególnie na odpowiednim określeniu kwestii pozyskiwania deficytowych surowców drogą importu (filar IV), uwarunkowań prawnych polityki surowcowej (filar V) oraz inwestycji i usprawnień systemu podatkowego i danin (filar VII i IX). – Warto zauważyć, że surowce mineralne zarówno te krajowe, jak i importowane stanowią powyżej 30 proc. kosztów wytwarzania w Grupie Azoty, dlatego potencjalne zmiany związane z ich ceną czy dostępnością mogą mieć przełożenie na wyniki finansowe grupy. Dzisiaj jednak trudno mówić o szczegółach, gdy nie znamy finalnych założeń PSP – twierdzi Puškar.

Dla grupy PGNiG najważniejszymi filarami PSP są z kolei te dotyczące uwarunkowań prawnych oraz usprawnienia systemu podatków i danin. W trakcie konsultacji społecznych spółka podkreślała m.in. znaczenie dywersyfikacji źródeł pozyskiwania gazu dla pokrycia krajowego zapotrzebowania na ten surowiec. W tym kontekście wskazano na potrzebę zapewnienia optymalnego wykorzystania krajowych złóż błękitnego paliwa m.in. poprzez wdrażanie i promowanie technologii pozwalającej na pozyskiwanie metanu z pokładów węgla. Postulowano pełniejsze wykorzystanie już odkrytych i eksploatowanych złóż gazu przy zastosowaniu najnowocześniejszych technologii badań geofizycznych i interpretacji danych geologicznych.

– Ponadto PGNiG zwracała uwagę na konieczność zmian i uporządkowania systemu podatków związanych z wydobyciem węglowodorów, które bezpośrednio decydują o opłacalności wydobycia, co ma szczególne znaczenie dla przyszłości działalności wydobywczej na złożach gazu oraz ropy w Polsce eksploatowanych od wielu lat – informuje departament public relations PGNiG.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły