Analizy

Banki. Zapowiada się zdecydowanie słabszy I kwartał

Pierwsze trzy miesiące roku dla sektora nie będą dobre pod względem zysku netto. Powodem jest kumulacja składek na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, ale operacyjne wyniki powinny być dobre, choć czai się kilka niewiadomych.
Foto: Adobestock

Największy bank w Polsce ostatnio osiągał wyraźnie ponad 800 mln zł zysku netto kwartalnie. W ostatnich trzech miesiącach 2017 r. mógł mieć 830 mln zł zysku, czyli o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. W I kwartale wynik będzie jednak niższy ze względu na wyższą składkę na BFG (o ok. 200 mln zł).

Foto: GG Parkiet

Trwający sezon wyników za IV kwartał ub.r. pokazuje, że dobra passa banków w ostatnich miesiącach 2017 r. nie została zachwiana. Większość z nich poprawia wyniki, co dobrze wróży rezultatom pierwszych trzech miesięcy tego roku. Ale wiadomo już, że pod względem zysku netto nie będzie to aż tak dobry okres.

Kłopotliwa składka na BFG

Pekao wykaże ok. 970 mln zł zysku netto za IV kwartał 2017 r., ale nie jest to jego typowy poziom kwartalnego zarobku. Wynik ten będzie o 400 mln zł podbity z powodu transakcji z Pioneerem. I kwartał będzie wyraźnie słabszy, bo składka na BFG będzie o ponad 180 mln zł wyższa niż w IV kwartale.

Foto: GG Parkiet

W I kwartale sektor zanotuje słabsze wyniki ze względu na kumulację opłat na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. W tym okresie musi ponieść koszt całej rocznej opłaty na fundusz restrukturyzacji banków oraz jednej czwartej rocznej składki na fundusz gwarancyjny depozytów. Jak informuje nas biuro zarządu BFG, wysokość składek na ten rok nie jest jeszcze znana (BFG poda je do końca lutego). Prawdopodobnie nie będą istotnie niższe, a być może lekko wyższe niż w 2017 r. Wtedy roczna składka na fundusz restrukturyzacji wyniosła 1,18 mld zł, a na gwarancyjny 0,92 mld zł. Jeśli kwoty będą podobne jak przed rokiem, w I kwartale sektor zaksięguje 1,41 mld zł łącznych opłat na BFG (czyli sporo, zważywszy na niecałe 3 mld zł zysku sektora w pierwszych trzech miesiącach ubiegłego roku).

Trzeci co do wielkości bank w Polsce w ostatnich dwóch kwartałach 2017 r. wypracował odpowiednio 560 mln i 549 mln zł zysku netto. Także w BZ WBK zysk w I kwartale będzie niższy ze względu na wyższą o ok. 130 mln zł składkę na BFG (zakładając, że dywidenda z Avivy wpłynie, jak w 2017 r., w II kwartale).

Foto: GG Parkiet

O ile dla dużych banków kumulacja tych składek nie jest problemem (wyniki nie pogorszą się rok do roku, bo 2017 r. był pierwszym, kiedy obowiązywał nowy sposób księgowania opłat na BFG), o tyle dla mniejszych oraz mniej zyskownych instytucji może to oznaczać stratę netto w I kwartale, a w najlepszym przypadku mocne pogorszenie wyniku. Głównie chodzi o Getin Noble Bank, który już notuje straty kwartalne za sprawą dużych odpisów i wzrost kosztów ze względu na dużą składkę może jeszcze pogłębić stratę. Także w Banku Ochrony Środowiska, innej instytucji będącej w programie naprawczym, o dodatnim bądź nie wyniku netto zadecydują odpisy. Ich zmienność w BOŚ ostatnio była bardzo duża (kwartalne odpisy między 11 mln a 126 mln zł), więc nawet jeśli dochody wzrosną, to kumulacja w jednym kwartale wyższych kosztów działania i odpisów może sprowadzić wynik netto w okolice zera, a nawet poniżej (ostatnio kwartalny zysk netto sięgał od 14 mln do 23 mln zł). Wysoka składka na BFG obciąży też mocno wynik BGŻ BNP Paribas, który w IV kwartale przy składce na BFG rzędu tylko 11 mln zł wypracował według prognoz 100 mln zł zysku netto. Zakładając utrzymanie wysokości składek, w I kwartale wynik netto banku będzie o około 50 mln zł mniejszy niż w IV kwartale 2017 r. (ku niezadowoleniu banków opłaty na BFG nie są już uznawane za koszt uzyskania przychodu).

Dochody w górę

mBank w IV kwartale 2017 r. wreszcie wrócił do ponad 300 mln zł zysku netto (osiągając 312 mln zł), ale tylko chwilowo. Podobnie jak w innych bankach, także w tym utrzymanie wysokiego wyniku będzie w I kwartale niemożliwe, bo składka na BFG będzie wyższa niż w poprzednim o ok. 120 mln zł.

Foto: GG Parkiet

– Pod względem przychodów odsetkowych I kwartał nie przyniesie zwyżek, bo to najkrótszy pod względem liczby dni kwartał w roku. Spodziewam się więc, że trudno będzie poprawić wynik odsetkowy z IV kwartału. Koszty finansowania raczej nie spadną i dlatego może być trudno o choćby niewielką poprawę marży odsetkowej skorygowanej o liczbę dni. Nieskorygowana marża pewnie lekko spadnie wobec IV kwartału – ocenia Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowego.

ING BSK, piąty co do wielkości kredytodawca w Polsce, w ostatnich trzech kwartałach notował 360–376 mln zł zysku netto. Trudno o podobny wynik będzie w pierwszych trzech miesiącach roku, bo składka na BFG najpewniej będzie wyższa o ponad 70 mln zł niż w ostatnich trzech kwartałach.

Foto: GG Parkiet

Zdaniem Marcina Materny, szefa działu analiz w Millennium DM, na poprawę marży nie ma dużo miejsca. – Ale być może trochę bankom jeszcze uda się ugrać. Dodatkowo dojdą pewnie zwiększone koszty ryzyka – trend jest lekko rosnący – dodaje.

Wysokość zysku BGŻ BNP Paribas w ostatnich kwartałach mocno się różniła ze względu na wygasające koszty fuzji. W III i IV kwartale bank osiągał prawdopodobnie nieco ponad 100 mln zł zysku, ale trudno będzie o powtórkę, bo w I kwartale jego składka na BFG będzie o ponad 50 mln zł większa niż w IV kwartale.

Foto: GG Parkiet

Jego zdaniem słaba może być linia sprzedaży produktów inwestycyjnych. – Wejście MiFID II trochę namieszało w tej kwestii, wielu klientów nie mogło na początku w zasadzie nic kupić – wskazuje Materna. Nie wszyscy analitycy podzielają te obawy.

Millennium ze sporą regularnością notowało ostatnio wynik netto w okolicach 180 mln zł. Jeśli nie pojawią się żadne dodatkowe zdarzenia podbijające wynik, to powtórzenie rezultatu w I kwartale będzie niemożliwe ze względu na wyższą niż w poprzednim kwartale o około 45 mln zł składkę na BFG.

Foto: GG Parkiet

– MiFID II nie powinien wpłynąć na wyniki, choć krótkoterminowo, w okresie przejściowym, możliwe są pewne zaburzenia. Jednak wpływ tej regulacji, szczególnie na biznes TFI, nie powinien być istotny w tym roku. Fundusze i produkty inwestycyjne nadal będą się sprzedawać, zmieni się nieco struktura rynku i to, gdzie będą trafiać napływy – uważa Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy.

Alior ostatnio poprawiał wyniki, w czym pomogły też zdarzenia jednorazowe (w IV kwartale zysk netto mógł sięgnąć 142 mln zł). Bank szybko rośnie i osiąga efekty synergii połączenia z BPH, ale powtórka zarobku z IV kwartału będzie trudna. Powód ten sam co u innych, czyli kwartalny wzrost składki na BFG.

Foto: GG Parkiet

Nie wszyscy są też zgodni co do rezerw. – Byłbym zdziwiony, gdyby w I kwartale pojawiły się odpisy wyższe niż w poprzednim, bo I kwartał jest zwykle sezonowo okresem niskich rezerw, a IV kwartał – wyższych. Wprawdzie trochę niepewności wnosi IFRS9, ale sądzę, że jego wpływ na razie nie będzie duży. Nie widzę zjawisk mocno wpływających na modele ryzyka banków, które stwarzałyby konieczność dodatkowego „obrezerwowania" kredytów – argumentuje Powierża.

Getin Noble notował ostatnio kwartalne straty z powodu dużych odpisów i niskiej dochodowości. Eksperci zastanawiają się, ile jeszcze potrwa czyszczenie portfela, jeśli przeciągnie się na ten rok, to składka w I kwartale wyższa o ok. 45 mln zł niż w poprzednim, tylko pogłębi kwartalną stratę.

Foto: GG Parkiet

Wskazuje, że niewiadomą jest akcja kredytowa, ale liczy, że w tym zakresie może przyjść pozytywne zaskoczenie. – Wolumeny kredytów mogą urosnąć ze względu na ożywienie inwestycyjne, banki były pod koniec roku pozytywnie nastawione w tym zakresie. Ze względu na sezonowość kredyty korporacyjne spadły w grudniu w stosunku do listopada, ale dynamiki roczne przyspieszyły. Ze względu na układ świąt część sprzedaży, np. hipotek, mogła przesunąć się na nowy rok – mówi ekspert DM Citi Handlowego.

Według ekspertów koszty działania, po wyłączeniu efektu BFG, mogą lekko wzrosnąć ze względu na prowadzone w bankach podwyżki wynagrodzeń. Dochody zwiększą się szybciej niż koszty, zatem wyniki operacyjne banków (zakładając wzrost wyniku odsetkowego napędzanego co najmniej utrzymaniem marży i przyrostem kredytów) powinny być lepsze niż rok temu. Które spółki mogą sobie dobrze poradzić w I kwartale w porównaniu rok do roku?

Wstępni faworyci?

– Spore dynamiki może pokazać Citi Handlowy, który miał słaby I kwartał rok temu ze względu na kiepski wynik z tradingu. Jeśli ten element się poprawi, wolumeny i marża nadal będą rosły, a koszty będą pod kontrolą, bank powinien zanotować dobry wzrost zysku – uważa Jańczak.

Jego zdaniem dobrze powinien sobie też poradzić ING BSK, którego wolumeny systematycznie rosną i może znowu poprawić przez rok wynik odsetkowy w tempie około 10 proc. Również Alior, dzięki niższym kosztom połączenia z BPH i synergiom płynącym z tej fuzji oraz wzrostowi organicznemu, powinien wyraźnie poprawić wyniki. Także mBank, jeśli jego składka na BFG będzie niższa (na co liczył) i dodatkowo sprzeda część spółki mFinanse (co planuje), może zanotować wyraźny wzrost zysku.

– Dużym znakiem zapytania jest Pekao, który może przynieść pozytywne zaskoczenie. O ile tylko sprawdzą się zapowiedzi zarządu, sugerującego, że bank ma sporą pracę do wykonania i musi poprawić sprzedaż kredytów dla małych i średnich firm oraz klientów indywidualnych. Jeśli tak się stanie, to pierwsze tego efekty powinniśmy zaobserwować w wynikach za I kwartał – mówi Jańczak.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły