„W związku z publikacją w Dzienniku Ustaw ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych, Spółka oszacowała wstępnie zobowiązanie podatkowe w wysokości 2 mld zł za okres od marca do sierpnia 2026 r.” – podała spółka w komunikacie.

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek podpisał ustawę wprowadzającą w Polsce podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych, który będzie liczony od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Tego samego dnia została ona opublikowana w Dzienniku Ustaw.

Regulacja ta dotyczy podmiotów zajmujących się produkcją paliw lub ich obróbką na podstawie zagranicznych koncesji, a dochód z tego tytułu zasili bezpośrednio budżet państwa.

Czytaj więcej

O ile mogą spaść ceny paliw? Ekspertka analizuje możliwe warianty rządowych obniżek

Program CPN i wyższe podatki dla rafinerii. 50 i 60 proc. podatku dla sprzedawców i producentów paliw

Wejście w życie tej ustawy – według deklaracji przedstawicieli rządu – ma umożliwić kolejne wdrożenie programu CPN, którego celem jest obniżka cen paliw na stacjach benzynowych. 

Ustawa przewiduje 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych dla podmiotów zajmujących się również produkcją paliw oraz 50-proc. podatek dla sprzedawców.

Czytaj więcej

Prezydent podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach. Ile realnie stanieje paliwo?

Podstawę opodatkowania stanowić będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawa przewiduje minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. oraz ograniczenie podatku do 50 proc. dochodu lub zysku netto dla podmiotów niewytwarzających paliw. 

Akcje Orlenu tanieją w piątek, choć skala spadków pozostaje niewielka. Przed godziną 15:00 kurs spółki zniżkował o 1,34 proc., podczas gdy indeks WIG20 tracił 0,77 proc.