Ograniczenie kosztów pracowniczych, przy utrzymaniu i stabilizacji wydobycia oraz produkcji koksu, jest jednym z założeń przedstawionego przez JSW w poniedziałek Planu Naprawczego na lata 2026-35.

W sesji pytań podczas środowej konferencji ws. wyników JSW za pierwsze półrocze 2026 r. zarząd spółki był pytany m.in. o harmonogram odejść z zastosowaniem instrumentów ustawy górniczej: jednorazowych odpraw oraz urlopów górniczych i przeróbkarskich.

Czytaj więcej

Kopalnie chcą od elektrowni wyższych cen za węgiel

Prezes Oleksy ujawnia harmonogram redukcji etatów

Prezes Bogusław Oleksy potwierdził, że w tym roku zakładany jest spadek zatrudnienia o 4 tys. 248 osób – od wartości 20 tys. 135 osób na koniec marca br., gdy w spółce ruszały ustawowe instrumenty wsparcia; na koniec 2025 r. JSW zatrudniała 20 tys. 488 osób.

– Zakładamy, że w trzecim kwartale odejdzie ok. 2,2 tys. osób, natomiast w czwartym kwartale ok. 1,4 tys. osób – zasygnalizował prezes. – Musimy kierować się w tym procesie interesem spółki, czyli zapewnieniem ciągłości działania – dodał.

Pytany o ograniczanie zatrudnienia w spółce, przy zakładanym poziomie wydobycia w tym roku 13,3 mln ton, a docelowo ok. 14,1 mln ton rocznie, Oleksy wyjaśniał, że wymaga to szeregu działań dotyczących optymalizacji pracy.

– To jest kwestia zmian organizacyjnych, zmian w ramach wydatków inwestycyjnych, poprawy wykorzystania czasu pracy zarówno osobowych, jak i sprzętu. To jest kwestia koncentracji wydobycia – wymieniał.

Jak zaznaczył, wiąże się to m.in. ze zmianą modelu pracy poszczególnych kopalń; np. kopalnia Budryk, dotąd czterościanowa, przechodzi teraz na model trzyścianowy, a kopalnia Knurów-Szczygłowice ma przejść z modelu trzyścianowego na dwuścianowy.

– To powoduje ograniczenie ilości sprzętu i pracujących osób, ale z drugiej strony wymaga np. przyspieszenia zbrojeń, efektywnego wykorzystania urządzeń. Pracownicy odchodzą nie tylko z produkcji, ale to dotyczy w dużej mierze administracji i całego obszaru, który nie jest włączony bezpośrednio w produkcję – zastrzegł prezes.

Podkreślił, że ewentualne dalsze wykorzystanie ustawowych osłon dla pracowników w kolejnych latach będzie zależało od analizy kwestii organizacyjnych i technicznych. – Tak długo będziemy wydobywać, jak będziemy to robili w sposób racjonalny i bezpieczny – uściślił.

Czytaj więcej

Zmniejszyć zatrudnienie, zwiększyć wydobycie. JSW ma nowy program naprawczy

„Przed nami katorżnicza praca”. JSW wdraża Plan Naprawczy na lata 2026–2035

We wtorek JSW podała, że jej grupa kapitałowa miała w I połowie 2026 r. 1,043 mld zł straty netto wobec straty 2,075 mld zł w I połowie 2025 r.

W środę spółka poinformowała, że jej jednostkowy koszt wydobycia węgla spadł do 587,27 zł za tonę w II kw. br. z 631,19 zł za tonę w I kw. Najbardziej do spadku tego wskaźnika przyczyniło się obniżenie kosztu materiałów i energii (o 24,87 zł za tonę) oraz świadczeń pracowniczych (o 19,65 zł za tonę).

W poniedziałek JSW poinformowała o Programie Naprawczym na lata 2026-35. Jego najważniejszymi elementami są: działania poprawiające płynność finansową, w tym pozyskanie przedpłat czy sprzedaż wybranych aktywów, odroczenie płatności wobec ZUS, ograniczenie nakładów inwestycyjnych, optymalizacja kosztów operacyjnych i dostosowanie zatrudnienia do potrzeb.

– Przed nami katorżnicza praca, polegająca na szeregu inicjatyw, na zmianie podejścia w wielu elementach, ale również na dostosowaniu się do tego, co rynek od nas wymaga. To jest niezwykle ważna zmiana w podejściu – zasygnalizował w środę wyzwania związane z wdrażaniem programu Oleksy.

JSW to największy producent węgla koksowego w UE i jeden z producentów koksu używanego do wytopu stali. Prowadzi wydobycie w kopalniach: Borynia-Zofiówka, Budryk, Knurów-Szczygłowice i Pniówek. Spółka jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych.

JSW prowadzi restrukturyzację w związku z zasygnalizowanym w ub. roku ryzykiem utraty płynności. W lutym JSW zawarła ze związkami porozumienie dot. ograniczenia kosztów pracy. W czerwcu br. walne JSW zgodziło się na ustanowienie zabezpieczeń pod kątem zaciągnięcia 850 mln zł pożyczki z ARP, a w sierpniu spółka podała, że zamierza wnioskować do ARP o pożyczkę do 1,066 mld zł.

Grupa JSW miała w 2025 r. 6,25 mld zł skonsolidowanej straty netto. W II kw. br. strata netto wyniosła 427,5 mln zł wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.

Kapitał obrotowy netto grupy JSW (z pozostałością 250 mln zł środków na Funduszu Inwestycji Zamkniętych) wyniósł na koniec I półrocza 2026 r. minus 5,262 mld zł. Środki pieniężne na 30 czerwca br. wyniosły 117 mln zł.