Jest lepiej, ale do szczęścia jeszcze trochę brakuje. Najnowszy odczyt Indeksu Nastrojów „Parkietu” przynosi kolejny sygnał poprawy krótkoterminowych oczekiwań analityków, maklerów i zarządzających. Co ważne: dane wskazują na poprawę nastrojów krótkoterminowych zarówno w przypadku rynku polskiego, jak i amerykańskiego.
GPW wciąż czeka na korektę
W przypadku polskiego rynku najbardziej rzuca się w oczy przede wszystkim dalsza poprawa oczekiwań w perspektywie jednego miesiąca. INP w takim ujęciu wyniósł 45,5 pkt. Dla jednych szklanka może być jednak do połowy pełna, dla innych do połowy pusta. Dlaczego pełna? Mamy do czynienia z trzecim kolejnym odczytem pokazującym poprawę po wrześniowym minimum. Jeszcze 7 września jednomiesięczny INP wynosił zaledwie 37,7 pkt, co było najniższym wynikiem w całej dostępnej historii badania. Z tej perspektywy można mówić, że wiara ekspertów w polski rynek powoli się odbudowuje. Co z tymi gorszymi wiadomościami?
Krótkoterminowy INP nadal utrzymuje się poniżej 50 pkt. Taka sytuacja utrzymuje się już od sześciu tygodni. Oczekiwanie na korektę spadkową wciąż pozostaje więc żywe.
Inaczej wygląda sytuacja w dłuższej perspektywie. Sześciomiesięczny INP dla Polski spadł do 49,1 pkt z 50,2 pkt tydzień wcześniej. Zniżka wyniosła 1,1 pkt, można uznać ją wręcz za symboliczną, ale ponownie sprowadziła wskaźnik poniżej poziomu 50 pkt. W połowie września wynosił on 46,9 pkt, później odbił, jednak poprawa nie okazała się trwała. Na razie więc wciąż ciężko mówić o odbudowaniu długoterminowego optymizmu, który towarzyszył ekspertom przez dłuższy czas.
Wall Street się odradza
Jeszcze wyraźniejsze zmiany w najnowszym badaniu dotyczą Stanów Zjednoczonych. Jednomiesięczny INP dla S&P 500 wzrósł z 44,6 pkt do 49,6 pkt. Tym samym INP wrócił blisko granicznej wartości 50 pkt, podczas gdy jeszcze trzy tygodnie temu ten sam wskaźnik wynosił 40 pkt.
W perspektywie sześciomiesięcznej sytuacja jest znacznie stabilniejsza. Najnowszy odczyt wyniósł 58,9 pkt wobec 59 pkt tydzień wcześniej. Zmiana o 0,1 pkt jest symboliczna. Co więcej, wskaźnik cały czas wyraźnie przekracza 50 pkt. Nadal inwestorzy lepiej oceniają perspektywy półroczne, ale dystans między krótkim i dłuższym terminem szybko się kurczy. Na ten moment eksperci bardziej więc też preferują rynek amerykański niż polski.
Najnowszy obraz rynku jest więc inny niż kilka tygodni temu: poprawiają się przede wszystkim oczekiwania wobec najbliższego miesiąca. Inwestorzy stopniowo odchodzą od skrajnie ostrożnych ocen z początku września, choć w przypadku Polski do jednoznacznego optymizmu nadal jeszcze daleko.
Czym jest Indeks Nastrojów „Parkietu”?
Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.