Reklama

Miller chce pozostać szefem rządu i SLD, zgłosi wniosek o wotum zaufania dla rządu

Warszawa, 09.06.2003 (ISB) -- Premier Leszek Miller zapowiedział w poniedziałek, że chce pozostać na stanowisku szefa rządu i dlatego na kongresie Sojuszzu Lewicy Demokratycznej (SLD) w końcu czerwca będzie ponownie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Sojuszu. Na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które rozpoczyna się w środę, chce złożyć wniosek o wotum zaufania dla swojego gabinetu.

Publikacja: 09.06.2003 16:33

"Na czele rządu może stać tylko ten, kto ma szerokie poparcie w SLD" - powiedział Miller na posiedzeniu Rady Krajowej SLD.

"Zapowiadam, że jestem gotów ponownie ubiegać się o stanowisko przewodniczącego SLD" - powiedział premier.

Dodał, że wszyscy, którzy również chcą się ubiegać o stanowisko szefa SLD powinni swoje plany zadeklarować publicznie.

Rada Krajowa zadecydowała, że II kongres SLD odbędzie się 29-30 czerwca.

"Na najbliższym posiedzeniu Sejmu zaproponuję wniosek o wotum zaufania dla rządu" - powiedział Miller.

Reklama
Reklama

Decyzję tę pochwalił Marszałek Sejmu Marek Borowski.

"Decyzja o zwrócenie się do Sejmu o wotum zaufania jest odważna i słuszna. Ale trzeba pamiętać, że to jest nowe expose po półtora roku działania, expose, które zamyka pewien etap i otwiera inny" - powiedział Borowski podczas obrad rady Krajowej SLD.

Rada Krajowa poparła w uchwale zamiar postawienia w Sejmie kwestii wotum zaufania dla rządu. "W razie uzyskania poparcia Sejmu, rząd - zdaniem Rady Krajowej - powinien niezwłocznie przystąpić do programu naprawy i przebudowy finansów publicznych" - brzmi uchwała.

Miller zapowiedział, że poda się do dymisji, jeśli Sejm nie poprze większością głosów wniosku o wotum zaufania dla obecnego rządu.

"[Jeśli rząd przegra głosowanie o wotum zaufania - przyp. ISB] wtedy nie pozostaje premierowi nic innego, jak zgłosić się do prezydenta z wnioskiem o dymisje i j to zrobię" - powiedział Miller.

Miller zapowiedział także rezygnację z zorganizowana wcześniejszych wyborów w czerwcu 2004 roku.

Reklama
Reklama

"Zamierzam powrócić do wcześniejszego planu przeprowadzenia wyborów wiosną 2005 roku. Zamierzam szukać większej bazy w Sejmie" - powiedział Miller.

Jeden z prominentnych członków SLD powiedział ISB, że Sojusz nie wysunąłby propozycji głosowania nad wotum zaufania, gdyby nie był pewien zwycięstwa.

Obecnemu mniejszościowemu rządowi SLD-UP dotychczas udawało się wygrać wszystkie ważne głosowania, m.in. o odwołanie poszczególnych ministrów.

Premier chce połączyć kompetencje resortów finansów oraz gospodarki i pracy.

"Zamierzam przenieść kompetencje działalności gospodarczej ze struktur resortu finansów do gospodarki" - powiedział Miller.

Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch spodziewa się, że premier zaproponuje Kołodce pozostanie w rządzie.

Reklama
Reklama

"Wydaje mi się, że ciężar konsultacji i podejmowania decyzji, które dotyczą gospodarki, przeniesie się do ministra gospodarki, a być może wicepremiera i ministra gospodarki. Zakładam, że premier złoży wicepremierowi Kołodce propozycję pozostania w rządzie, ale nie wiem, czy on ją przyjmie" - powiedział Dyduch dziennikarzom podczas obrad Rady Krajowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD).

Minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner powiedział jednak dziennikarzom, że nie otrzymał propozycji objęcia teki wicepremiera.

"Na razie jeszcze nikt takiej propozycji nie przedkładał. Jeżeli zostanie mi ewentualnie przedłożona, to się zastanowię" - powiedział Hausner.

Premier powiedział również, że rozważa także wprowadzenie podatku liniowego dla osób indywidualnych i firm.

"Warte rozważenia jest wprowadzenie jednolitego podatku dochodowego" - powiedział także premier.

Reklama
Reklama

Dodał, że przychyla się do propozycji Rady Przedsiębiorczości, by ujednolicić podatek PIT i CIT na poziomie 18%.

Premier podkreślił, że zmiany podatkowe muszą być powiązane ze zmianami w polityce pieniężnej "Zmiany w tej dziedzinie są niezbędne" - powiedział.

Sekretarz SLD Marek Dyduch powiedział, że Sojusz jest podzielony w kwestii rozważanego przez premiera podatku liniowego.

"Propozycja premiera jest bardzo odważna, dlatego wymaga ona głębokiej dyskusji. Z pewnością na dzisiaj jest tyle samo zwolenników, co przeciwników tej propozycji w Sojuszu" - powiedział Dyduch. "Do momentu podejmowania takiej decyzji, czyli do końca tego roku, SLD na pewno w tej sprawie zdecyduje" - dodał.

Największe spory w łonie Rady Krajowej przyniósł projekt wprowadzenia podatku liniowego. Większość mówców odnosiła się krytycznie do tego projektu. Marszałek Sejmu Marek Borowski, który redagował treść uchwały, powiedział otwarcie, że jest przeciwnikiem wprowadzenia tego podatku.

Reklama
Reklama

Pozostanie w rządzie wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodki zależy teraz od niego samego i od tego, jak ustosunkuje się do propozycji złożonych w poniedziałek przez premiera, powiedział Marek Wagner, szef Kancelarii Premiera. Potencjalne zmiany w rządzie będą możliwe dopiero po sejmowym głosowaniu wniosku o wotum zaufania dla rządu, które może się odbyć pod koniec tego tygodnia. (ISB)

pk/ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama