"Wybór doradcy do końca przyszłego tygodnia jest możliwy, ale jest to wariant bardzo optymistyczny" - powiedziało w czwartek ISB źródło zbliżone do przetargu.
Według niego nawet jeśli wybór doradcy zostanie dokonany przez komisję przetargową i zaakceptowany przez dyrektora generalnego resortu, przez siedem dni uczestnicy przetargu będą mogli się odwoływać od tej decyzji.
Niektórzy specjaliści, z którymi rozmawiała ISB, twierdzą, że specyfikacja przetargowa budzi zastrzeżenia i można się spodziewać, iż podmioty, które przegrają, skorzystają z prawa odwoływania się od decyzji o wyborze doradcy.
"Specyfikacja ma liczne błędy formalne" - powiedziała agencji ISB osoba, która analizowała ten dokument. Według niej nie można wykluczyć odwołań przegranych oraz nawet unieważnienia przetargu "z powodu złożenia formalnie błędnych ofert, na skutek niewłaściwego zrozumienia błędnej specyfikacji".
ISB dowiedziała się, że w piątek o godz. 10:00 odbędzie się spotkanie komisji przetargowej, na której nastąpi ocena formalna ofert kandydatów na doradcę.