Reklama

Inflacja w grudniu jeszcze stabilna, ale w styczniu wzrośnie już wyraźnie - analitycy

Warszawa, 15.01.2004 (ISB) - Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w grudniu nawet do 1,8% w ujęciu rocznym z 1,6% r/r w listopadzie, szacują analitycy ankietowani przez agencję ISB. Wzrost ten był głównie spowodowany wyższymi cenami żywności, które stanowią ok. jednej trzeciej koszyka inflacyjnego. Oznacza to jednak, że inflacja na koniec roku ukształtuje się poniżej celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej (RPP), wyznaczonego na 2,0-4,0%.

Publikacja: 15.01.2004 10:23

"Grudniowa inflacja będzie jeszcze w miarę dobra. Natomiast przygotowujemy się w styczniu na znaczny jej skok w górę - do 2%, a to m.in. za sprawą wprowadzenia opłaty paliwowej, podwyżki akcyzy na artykuły spirytusowe. Spodziewamy się też wyższych cen chleba" - powiedział Marcin Mrowiec, ekonomista Banku Przemysłowo-Handlowego PBK.

Od 1 stycznia wzrosła akcyza na paliwo, co - w połączeniu z wejściem w życie przepisów o pobieraniu opłaty paliwowej - spowodowało znaczący wzrost cen. PKN Orlen podniósł ceny hurtowe benzyn o 144-145 zł na 1000 litrów, a ceny hurtowe oleju napędowego - o 100 zł. Grupa Lotos podniosła ceny odpowiednio o 140 zł i 105 zł za 1000 litrów.

Również od 1 stycznia wzrosły opłaty za usługi pocztowe i abonament RTV, a w połowie stycznia zwiększy się akcyza na alkohol i papierosy.

Po pierwszych tygodniach 2004 roku nastąpi już lekkie uspokojenie. Do napięć może dojść dopiero w połowie roku.

"Inflacja rośnie. W połowie roku, z powodu efektu bazy, cen żywności, możemy się spodziewać przekroczenia poziomu 3% w ujęciu rocznym. Jednak na koniec roku inflacja ustabilizuje się w okolicach 2,6%" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.

Reklama
Reklama

Wyraźny wzrost cen usług i towarów konsumpcyjnych w nadchodzących miesiącach nie jest jednak niepokojący. Wynika głównie ze strony podażowej. Wciąż brakuje presji ze strony popytu wewnętrznego. Również przystąpienie Polski do Unii Europejskiej (UE) 1 maja 2004 roku może zwiększyć inflację m.in. wskutek zmian stawek VAT na niektóre produkty.

"Napięcia w połowie roku będą jedynie przejściowe" - powiedział Krześniak.

Ministerstwo Finansów podało niedawno, że według szacunków resortu inflacja w grudniu zeszłego roku ukształtowała się na poziomie 1,6-1,7% w ujęciu rocznym, po miesięcznym wzroście o 0,2%.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o grudniowej inflacji w czwartek 15 stycznia.

(ISB)

ks/pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama