Reklama

Złoty i obligacje umacniają się, ale nie z powodu decyzji RPP - analitycy

Warszawa, 21.01.2004 (ISB) - Inwestorzy na rynkach finansowych nie zareagowali na decyzję Rady Polityki Pieniężnej (RPP), która pozostawiła stopy procentowe w styczniu na dotychczasowym poziomi. Sytuacja wyraźnie poprawiła się jednak, głównie wskutek informacji ostatnich informacji o planie oszczędnościowym wicepremiera ds. gospodarczych Jerzego Hausnera.

Publikacja: 21.01.2004 11:25

"Sama decyzja Rady była neutralna, całkowicie zgodna z oczekiwaniami. Rynek umacnia się z powodu informacji fiskalnych. Rentowności spadły o 10 punktów na całej krzywej od początku środowej sesji, złoty umocnił się" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.

RPP postanowiła w środę nie zmieniać parametrów w polityce pieniężnej i utrzymać neutralne nastawienie. Wszyscy analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się właśnie takiej decyzji, choć w styczniowym posiedzeniu uczestniczyło już dwóch nowych Sejmowych członków, uważanych za "gołębi" - Jan Czekaj i Mirosław Pietrewicz. Ostatnia obniżka stóp procentowych w Polsce miała miejsce w czerwcu ubiegłego roku.

Na wzmocnienie wtórnego rynku obligacji skarbowych oraz na wzrost wartości złotego wpłynęły informacje o dalszym poszukiwaniu przez Hausnera i resort finansów środków w celu zrekompensowania utraty 1,3 mld zł oszczędności wskutek rezygnacji z pomysłu nieprzeprowadzenia waloryzacji rent i emerytur w 2004 roku.

Dodatkowym pozytywnym czynnikiem był duży wzrost produkcji przemysłowej w grudniu (o 13,9% r/r, dane zostały opublikowane we wtorek po południu). Dobrą informacją jest też nominacja Józefa Oleksego, jednego z głównych krytyków obecnego rządu, na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz wicepremiera odpowiedzialnego za sprawy związane z integracją europejską.

"Trudno powiedzieć, czy poprawa na rynkach utrzyma się. Pozytywne informacje, pojawiające się od wczoraj, mogą być po prostu wykorzystywane jako okazja do odreagowania ostatnich spadków. Wciąż bowiem panuje olbrzymia niepewność" - powiedział Zdyb.

Reklama
Reklama

Zdaniem analityka, reakcje rynków będą w najbliższym czasie uzależnione o informacji "fiskalnych", można się więc spodziewać ruchów w obie strony, w zależności od rozwoju sytuacji związanej z wdrażaniem planu Hausnera.

Jak powiedział Zdyb, inwestorzy będą bacznie śledzić konferencję prasową RPP o godzinie 16:00, w szczególności, jeśli pojawią się na niej nowi członkowie.

Sam komunikat, uzasadniający decyzję Rady, nie powinien być jednak zaskakujący.

"Spodziewam się bardzo umiarkowanego komunikatu. Rada zwróci w nim zapewne uwagę na przyspieszający wzrost gospodarczy w Polsce, na wzrost inflacji. Potwierdzi jednak też, że inflacja choć rośnie, pozostaje na niskim poziomie, wyraźnie poniżej celu inflacyjnego banku centralnego" - uważa Lars Christensen, ekonomista Danske Banku.

W środę złoty przebił silną barierę techniczną - parytet i ponownie znalazł się po jego silnej stronie. Odchylenie od starego parytetu wynosiło o godzinie 11:45 ok. 0,15%, co oznacza, że od otwarcia sesji polska waluta umocniła się o 0,4%.

Rentowności spadły o 10 punktów na całej krzywej. Rentowność dwuletnich obligacji benchmarkowych kształtowała się na poziomie 6,14%, pięcioletnich 6,71%, a dziesięcioletnich 6,76%. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama