?Rozumiem, że to jest obowiązkiem pana ministra, a moim i moich kolegów - stworzyć do tego warunki" - dodał wicepremier.
Mianowany w środę na ministra skarbu Kaniewski zadeklarował, że będzie się starał zrealizować zaplanowane na ten rok przychody z prywatyzacji. Rząd przewiduje na 2004 rok 8,8 mld zł wpływów prywatyzacyjnych brutto, z czego do budżetu ma trafić 7,0 mld zł.
Hausner ostrzegł wcześniej w czwartek, że przekroczenie 55% długu w 2004 roku groziłoby koniecznością przygotowania budżetu na 2007 rok z nadwyżką, co oznaczałoby konieczność znacznie głębszych cięć niż obecnie proponowany program oszczędności w wydatkach publicznych.
Plan Hausnera ma na celu niedopuszczenie do przekroczenia limitu 60% w relacji długu do PKB, choć zakłada jej wzrost do 59,4% w 2006 roku (wobec ok. 50-51% w 2003 roku i 54,5% oczekiwanych przez rząd w tym roku).
Jednakże już przekroczenie 55% w relacji długu do PKB w tym roku, co będzie wiadome w maju 2005 roku oznaczałoby - według ustawy o finansach publicznej - konieczność zmniejszenia tej relacji z kolejnym roku, a zatem redukcji wydatków i kilkadziesiąt miliardów złotych. W tym roku deficyt budżetu ma wynieść 45,3 mld zł.