Lepsza od prognoz okazała się także sprzedaż za ubiegły kwartał.
Przychody w trzecim kwartale wyniosły 4,678 miliarda złotych wobec 4,614 miliarda prognozowanych przez analityków. Rok wcześniej sprzedaż wyniosła 4,56 miliarda złotych. Jednak w ciągu dziewięciu miesięcy 2004 roku sprzedaż wzrosła o 1,9 procent - to wynik poniżej tegorocznego celu spółki w wysokości 2-3 procent. "Pozytywnym zaskoczeniem okazała się sprzedaż w segmencie telefonii stacjonarnej, gdzie przychody spadły jedynie o cztery procent rok do roku. Wpływ na to miały usługi transmisji danych oraz nowe taryfy" - powiedział Krzysztof Kaczmarczyk, analityk w DB Securities. O godzinie 11.45 akcje TP zwyżkowały o 2,9 procent do 15,85 złotego. W tym czasie indeks WIG20 zyskiwał 0,9 procent. Spółka, której wyniki są w pełni konsolidowane w bilansie jej strategicznego udziałowca - France Telecom, podawała wcześniej, że dochody z telefonii komórkowej i przesyłu danych pomogą odwrócić spadkowy trend w przychodach. "Biznes komórkowy dobrze się rozwija, marże rosną i wskaźnik ARPU (miesięczna sprzedaż na klienta) jest stabilny. Nadal zwiększa się także liczba abonentów" - powiedziała Anna Bossong, analityk w CAIB. Na koniec trzeciego kwartału Centertel, operator Idea GSM, miał 6,6 miliona klientów, co daje szacunkowy udział w rynku na poziomie 31,2 procent. Bossong uważa, że marża EBITDA TP za dziewięć miesięcy tego roku wynosi 43,8 procent. Na ten rok sama spółka zakłada marżę na poziomie ponad 43 procent. Analitycy mówią, że firma znacznie poprawiła swoją rentowność także dzięki sprzedaży udziału w operatorze satelitarnym Eutelsat. W ubiegłym miesiącu Telekomunikacja poinformowała, że sprzedaż 2,34-procentowego udziału w Eutelsacie zwiększy jej zysk przed opodatkowaniem o 140 milionów złotych. Telekonferencja zarządu TP z analitykami i inwestorami rozpoczyna się o godzinie 16.00.
((Autor: Nathaniel Espino; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))