"Okazało się, że wierzyciele potrzebują więcej czasu na podjęcie decyzji, co jednak nie opóźni operacji przedterminowego wykupu zadłużenia. Po złożeniu przez nich wstępnych deklaracji nadal będziemy prowadzić rozmowy dotyczące szczegółów czy też podejmować próby zmiany ich stanowiska" - powiedział Gronicki w wywiadzie dla środowej "Rzeczpospolitej".
Na początku stycznia Ministerstwo Finansów poinformowało, że Polska zamierza dokonać w 2005 roku przedterminowej spłaty swych zobowiązań wobec Klubu Paryskiego, a operacja docelowo zostanie sfinansowana poprzez emisje obligacji zagranicznych, które mają być przeprowadzone w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy.
Zadłużenie wobec Klubu Paryskiego wynosi obecnie 12,3 mld euro i zgodnie z zawartymi umowami ma zostać niemal w całości spłacone do 2009 roku.
Gronicki powiedział także w wywiadzie, że rząd nie planuje podobnej spłaty długu wobec instytucji komercyjnych zrzeszonych w z tzw. Klubie Londyńskim, którym Polska winna jest jeszcze ok. 1,0 mld USD.
"Jest to dług komercyjny, można nim handlować. Polska jest obecnie dobrze postrzegana za granicą, więc wartość tego długu podskoczyła. Wykup się nie opłaca" - powiedział minister.