"Rynek dopiero się rozkręca po przerwie świątecznej, powinniśmy zobaczyć w ciągu dnia wreszcie większe obroty" - uważa dealer.

We wtorek o godzinie 9:50 za euro płacono 3,8630 zł, natomiast dolar kosztował 3,2520 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu na poziomie 16,25% po mocnej stronie (wyliczenia PKO BP). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1880 USD.

W poniedziałek o godzinie 16:40 za euro płacono 3,8680 zł, natomiast dolar był wart 3,2700 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu na poziomie 15,95%. Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1830 USD.

qk/tom