"Obecnie czekamy na zgodę KNB. Jeśli KNB ją wyrazi, Pekao będzie mogło zmienić ligę z drużyny ścigającej się w regionie w drużynę grającą na rynku europejskim. Chcielibyśmy mieć czynny udział w procesie fuzji, a na razie możemy być tylko obserwatorami" - powiedział Bielecki podczas konferencji prasowej.
"Gdyby KNB podjęła decyzję o możliwej fuzji, dla Pekao byłaby to szansa" - podkreślił prezes.
KNB zajmie się wnioskiem UCI na posiedzeniu 8 marca, choć członkowie Komisji sygnalizowali, że decyzja może nie zapaść od razu.
UniCredito zapowiadało wcześniej, że chce ogłosić wezwanie, aby skupić ok. 29% akcji BPH, których nie posiada należący do grupy HVB Bank Austria Creditanstalt, a następnie połączyć BPH z Bankiem Pekao SA. Fuzja ta miałaby zostać przeprowadzona w ciągu 1-2 lat. Powstałby największy bank w Polsce kontrolujący ok. 20% rynku.
Polski rząd jest przeciwny fuzji. Na początku lutego Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zaskarżyło w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą zgody na fuzję UCI i niemieckiej grupy HVB w części dotyczącej polskiego rynku.