"Inflacja jest niska, poniżej dolnej granicy celu, być może teraz trochę podskoczy, ale w wakacje możemy mieć znów do czynienia ze spadkiem spowodowanym sezonowymi spadkami cen żywności" - dodał.
Zdaniem Czekaja, powolny powrót do celu inflacyjnego jest jak najbardziej wskazany.
"To nie znaczy, że musimy nerwowo reagować na każde minimalne odchylenia" - powiedział członek RPP.
Według kwietniowej projekcji inflacyjnej banku centralnego, poziom celu (2,5%) zostanie osiągnięty - przy założeniu braku zmian w polityce pieniężnej - na początku 2008 roku. inflacja konsumencka wyniosła w kwietniu 0,7% r/r wobec 0,4% w marcu. (ISB)
Dagmara Leszkowicz