Reklama

Kowal zawinił, a Cygana powiesili, czyli paradoksalne skutki afery w Optimusie

Inwestorzy ucierpieli z powodu przestępstw i ucierpią także z powodu kar będących skutkiem przestępstw

Publikacja: 30.08.2006 08:49

Podoba mi się, że w pachnącej od dawna kryminałem sprawie Optimusa Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zadziałała szybko i zdecydowanie.

Jeśli prokuratura będzie równie sprawna - nauczony doświadczeniem, nie jestem jednak zbyt dobrej myśli - afera może być pierwszą na naszym rynku kapitałowym, która zostanie wyjaśniona i ukarana w ekspresowym tempie. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie łyżka dziegciu w tej beczce miodu.

Przede wszystkim chodzi o to, że kary KPWiG z tytułu naruszenia obowiązków informacyjnych skierowane są przeciwko spółce. Za nieprawidłowości, których sprawcami były konkretne osoby, zapłaci więc Optimus. Niby od początku taka jest logika rynku i przepisów na nim obowiązujących. Ale na naszej giełdzie rzadko ma to tak doniosłe skutki dla właścicieli przedsiębiorstwa.

Postawmy się w sytuacji drobnego inwestora. Ma akcje Optimusa. Dowiedział się, że za jakiś czas nie będzie mógł nimi handlować na giełdzie. Inni też to wiedzą, co nie pozostanie bez wpływu na popyt i cenę akcji w czasie do zawieszenia obrotu. Co akcjonariusz ma zrobić?

Do wyboru, jeśli w ogóle będzie miał jakiś wybór, pozostaje mu chyba tylko sprzedaż akcji, choćby za grosze (chyba wszyscy się domyślamy, jak dziś zachowa się kurs Optimusa) albo ryzykowna decyzja pozostania w spółce w nadziei, że może kiedyś uda się z niej wyjść na lepszych warunkach mimo braku giełdowych notowań, przejrzystości i jasnych perspektyw. Nie jest to dobra alternatywa. W lepszej sytuacji są duzi akcjonariusze - zwłaszcza mający swoich ludzi we władzach Optimusa. Ci przynajmniej wiedzą, czy w spółce opłaca się zostawać i pod jakimi warunkami.

Reklama
Reklama

Po wtóre, przedsiębiorstwo musi zapłacić pół miliona złotych kary. W gotówce. Jakby na to nie patrzeć, w ostatecznym rozrachunku tracą na tym, oczywiście, właściciele. Przypadający na nich majątek stopnieje przecież wyraźnie.

Na co mogą liczyć inwestorzy? Zdaje się, że na niewiele. Paradoks polega na tym, że ucierpieli z powodu nieprawidłowości w Optimusie i ucierpią także z powodu kar nałożonych w następstwie tych nieprawidłowości. A chyba nie do końca o to chodzi.

Spadek kursu od momentu ujawnienia afery przez "Parkiet" do dnia ewentualnego zniknięcia spółki z rynku jest - co chyba bezsporne - "zasługą" osób odpowiedzialnych za aferę. Kogo konkretnie - wskaże, miejmy nadzieję już wkrótce, prokuratura. Kara finansowa to także wyłącznie efekt ich zaniedbań i matactw.

I to te osoby powinny zapłacić za to, co się w spółce i ze spółką dzieje. Zapłacić także w dosłownym znaczeniu tego słowa. Akcjonariusze Optimusa mogą i powinni zażądać odszkodowań od winnych ich strat.

Doświadczenie wskazuje jednak, że tą drogą zbyt wiele osiągnąć się nie da (patrz afera 4Media, którą niedawno przypominaliśmy, pisząc o niezakończonym śledztwie prokuratury i bezradności komorników ścigających prezesów spółki). A korzystne dla inwestorów wyroki sądów mają głównie wartość symbolu, gdy tymczasem straty akcjonariuszy bynajmniej symboliczne nie są.

Pytanie, czy Komisja mogłaby uderzyć mocno nie tyle w samą spółkę, co w jej niektórych reprezentantów. A jeśli nie może - czy nie należałoby szybko zmienić przepisów tak, aby jednak mogła. I żeby dzięki temu akcjonariusze mogli skutecznie dochodzić utraconych pieniędzy, z naciskiem na słowo - skutecznie. Co im z tego - poza satysfakcją - że ktoś może kiedyś trafi do więzienia, jeśli prokuratura się postara? Na razie Kowal jest bezkarny, a Cygan liczy straty, wiedząc od wczoraj, że egzekucji nie uda mu się raczej uniknąć. I co gorsza, że nawet nie bardzo będzie mógł się "zza grobu" na Kowalu odegrać.

Reklama
Reklama

I właśnie ta refleksja nie pozwala mi się za bardzo cieszyć ze skądinąd słusznej, jak najbardziej usprawiedliwionej w świetle przepisów i oczekiwanej decyzji Komisji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama