Reklama

Na rynku pracy upatruję głównego zagrożenia dla inflacji. Już widać, że ceny usług rosną

Wywiad PARKIETU z Jackiem Kotłowskim, ekonomistą BRE Banku, o przewidywaniach na najbliższe miesiące, rozmawia Łukasz Wilkowicz

Publikacja: 10.10.2006 08:47

W pierwszej połowie roku wzrost PKB przekraczał 5 proc. Czy możemy liczyć na to, że taka dynamika będzie się utrzymywać?

Myślę, że w przyszłym roku można się spodziewać wzrostu produktu krajowego brutto w granicach 4-5 proc. Ale w gospodarce nie ma obecnie istotnych sygnałów spowolnienia. Słabsze wyniki będą się brały z tego, że z rocznej dynamiki będzie stopniowo "wypadał" koniec 2005 r. i początek br.

Czy zagrożeniem są słabe perspektywy gospodarki światowej?

W Stanach Zjednoczonych spodziewałbym się raczej miękkiego lądowania niż recesji. Na pojawiające się sygnały osłabienia Fed będzie zapewne reagował obniżeniem stóp procentowych, więc spowolnienie powinno mieć charakter krótkotrwały. Z tego względu nie oczekuję trwałego osłabienia koniunktury na świecie, przy czym czynnikiem stymulującym gospodarkę będą także niższe ceny ropy naftowej.

Ten rok jest bardzo dobry z punktu widzenia sytuacji na rynku pracy. Czy korzystna tendencja będzie się utrzymywać?

Reklama
Reklama

Tak, bezrobocie nadal będzie spadało, podobnie jak w tym roku w dużej części za sprawą Polaków wyjeżdżających za granicę. Zresztą to właśnie na rynku pracy upatruję głównego zagrożenia dla inflacji. Już widać, że ceny usług mają tendencję rosnącą. Dlaczego? Dużo ludzi zajmujących się do tej pory konkretnymi zawodami wyjeżdża za granicę. To widać szczególnie w mniejszych miastach, "wyspecjalizowanych" w jakichś usługach.

To znaczy, że RPP wkrótce będzie podnosić stopy procentowe?

Już w styczniu-lutym przyszłego roku inflacja wyniesie 2,5 proc., a w okolicach czerwca 2007 r. - ok. 3 proc. W drugiej połowie 2007 przejściowo spadnie - za sprawą korzystnej "bazy" w tym roku, a następnie ponownie zacznie rosnąć. Wzrost inflacji nie będzie dla rady zaskoczeniem. Kluczowym pytaniem jest to, na jakim poziomie ostatecznie inflacja się zatrzyma. Jeżeli projekcja inflacyjna pokaże jej stabilizację powyżej górnej granicy celu, to w przyszłym roku powinniśmy się spodziewać podwyżek stóp, prawdopodobnie na przełomie I i II kwartału.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama