"Od kilku miesięcy widać jednak stabilizację wartości WPI. Oznacza to, że wzrost presji inflacyjnej uległ wyhamowaniu. Na razie jednak nie widać również oznak powrotu do trendu spadkowego. Z rynku płyną sygnały, których konsekwencją może być zarówno wzrost jak i spadek inflacji w przyszłości" - napisano w komunikacie BIEC.
BIEC zwraca uwagę, że złoty umocnił się w ostatnim miesiącu względem dwóch podstawowych walut i jest najmocniejszy od pół roku. Analitycy oczekują utrzymania się trendu aprecjacyjnego.
"Sytuacja na rynku walutowym jest jednak relatywnie stabilna, a trend umacniania się złotego wynika z wciąż jeszcze niskiej inflacji w Polsce, a także z wyższych niż w strefie euro stóp procentowych zachęcających inwestorów do lokowania kapitału w Polsce. Kontynuacja trendu umacniania się złotego jest zatem dość prawdopodobna" - podano w komunikacie.
Przewidywania przedsiębiorców co do wzrostu cen produkowanych przez nich wyrobów są nieco słabsze niż przed miesiącem, odnotowuje BIEC.
"Słabnie również dynamika cen produkcji sprzedanej przemysłu, czego konsekwencją może być również zmniejszenie się presji na wzrost cen dóbr konsumpcyjnych (CPI)" - czytamy dalej.