Wczorajsze notowania zakończyły się spadkiem o 0,2 proc. indeksu WIG20 oraz 1,23 proc. zniżką indeksu TechWIG. WIG i MidWIG natomiast zyskały na wartości, rosnąco odpowiednio 0,05 proc. i 0,44 proc.
W środę wzrosły akcje 146 spółek, 120 spadły, a 24 pozostały bez zmian. Najwięcej zarobili posiadacze praw do akcji wczorajszego debiutanta, spółki B3System SA (+64,50 proc.), najwięcej stracili natomiast akcjonariusze Bestu (-14,71 proc.). Najaktywniej handlowano akcjami KGHM (89 zł; -2,63 proc.), Famur (490 zł; +3,86 proc.) i BZ WBK (243 zł; +0,45 poc.).
Wczorajsza sesja, którą WIG20 rozpoczynał od wzrostu o 1 proc., a zakończył spadkiem o 0,2 proc. (pomimo dobrej koniunktury na świecie), nie ma najlepszej wymowy. Pokazuje bowiem, że po ostatnich silnych zwyżkach, potencjał wzrostowy chwilowo się wyczerpał.
Dlatego też dziś, jakkolwiek oczekiwane są wzrosty, to raczej nie należy zakładać eksplozji popytu i nowych rekordów. W perspektywie kilku dni bardziej prawdopodobna jest stabilizacja blisko szczytów, która w zależności od tego, jak będzie kształtować się koniunktura na świecie, będzie wstępem do dalszych wzrostów lub korekty.
Marcin R. Kiepas, analityk Domu Maklerskiego X-Trade Brokers