Po bardzo udanym minionym tygodniu, w którym główne indeksy warszawskiej giełdy zostały wyniesione na nowe szczyty hossy, popyt złapał zadyszkę. WIG20 niemal od startu sesji trzyma się kreski, odnotowując jedynie minimalne wahania. Do zakupów nie zachęca niezdecydowanie inwestorów handlujących na pozostałych europejskich rynkach akcji. Część indeksów rozpoczęła nowy tydzień od pogłębienia zeszłotygodniowej korekty, podczas gdy inne próbują odrabiać straty. Brak porozumienia na Bliskim Wschodzie i kontynuacja blokady cieśniny Ormuz każe zachować ostrożność inwestorom. Tym bardziej jest ona uzasadniona, że ceny ropy naftowej w poniedziałek odbiły po spadkach.
Akcje PGE wróciły do łask, wyprzedaż Modivo
Inwestorzy handlujący w Warszawie selektywnie podchodzą do największych krajowych spółek. W indeksie WIG20 największym zainteresowaniem cieszą się walory PGE, które wróciły do łask po zeszłotygodniowej wyprzedaży. Chętnych nie brakuje na papiery CD Projektu i Orlenu. Łaskawym okiem inwestorzy patrzą także na walory PKO BP. Przeciwwagę stanowią dla nich przecenione akcje KGHM oraz pozostałych banków. Dla miedziowego koncernu jest to już czwarta spadkowa sesja z rzędu. Na celowniku sprzedających są także papiery Modivo. Odzieżowa spółka poinformowała o zamiarze dokonania sporych odpisów.
Słabo wypadają spółki notowane na szerokim rynku, gdzie więcej do powiedzenia mają sprzedający. W indeksie mWIG40 pozytywnie wyróżniają się akcje Creotechu, uskrzydlone lepszymi od oczekiwań wynikami za II kwartał. Na drugim biegunie są walory Asbisu, kontynuujące zeszłotygodniową korektę.