Reklama

Zarządzający. Elita funduszy inwestycyjnych

Od naszego ostatniego rankingu „Zarządzający o zarządzających" minęło pięć lat. O tym, jak długi jest to czas na rynku kapitałowym, świadczy zmiana pokoleniowa, do której doszło w zestawieniu najlepszych zawodowych inwestorów.

Publikacja: 03.01.2018 08:58

Drugie zestawienie zarządzających funduszami najlepiej ocenianych przez przedstawicieli konkurencyjnych TFI istotnie różni się od swojej pierwszej edycji z początku 2013 r.

Zmiana warty

Wtedy czołowe miejsca zajmowali bardzo doświadczeni zarządzający akcjami, którzy zdążyli zebrać bagaż doświadczeń zarówno podczas hossy zakończonej w 2007 r., jak i – co ważniejsze – bessy, która po niej nastąpiła. Bezdyskusyjnym zwycięzcą rankingu był Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Bardzo wysoko oceniono m.in. Pawła Homińskiego, członka zarządu Noble Funds TFI, Konrada Łapińskiego, prowadzącego własny fundusz Total FIZ, Rafała Janczyka, dyrektora inwestycyjnego w Aviva Investors TFI, Adama Drozdowskiego, z własnym funduszem InValue FIZ, czy Ryszarda Rusaka, dyrektora inwestycyjnego w Union Investment TFI. Z tej listy, w czołówce zestawienia, zostały już tylko dwie osoby – Janczyk i Rusak.

Miejsce pozostałych zajęło młodsze pokolenie, którego przedstawiciele pięć lat temu wprawdzie pojawili się w rankingu, ale do czołówki trochę im zabrakło. To m.in. Michał Cichosz z Trigon TFI i Rafał Dobrowolski z Tar Heel Capital, który od kolegów po fachu zebrał wtedy trzy głosy, a od internautów w sondzie przeprowadzonej na parkiet.com... ponad 4 tys.

Obligacje górą

Tegoroczna bezapelacyjna dominacja dwóch ekspertów od obligacji – Bogdana Jacaszka z PGE TFI i Jarosława Karpińskiego z NN Investment Partners TFI – może zaskakiwać w kontekście braku zarządzających długiem przed pięciu laty.

Niczego nie ujmując Jacaszkowi i Karpińskiemu, którzy bez cienia wątpliwości „wielkimi zarządzającymi są", ich zwycięstwo wynika również z efektu statystycznego. Po pierwsze, tym razem, w odróżnieniu od 2013 r., zbieraliśmy punkty dla zarządzających instrumentami dłużnymi i udziałowymi osobno. Po drugie, w obrębie głosów na zarządzających obligacjami doszło do większej koncentracji, podczas gdy obszar zarządzania akcjami okazał się bardziej rozdrobniony. W głosowaniu pojawiło się bowiem 13 ekspertów od długu i aż 30 od akcji. Tym drugim było więc trudniej zebrać dużą liczbę głosów.

Reklama
Reklama

Dlatego ekspertów od akcji – Michała Cichosza, Rafała Dobrowolskiego, Tomasza Stankiewicza z TFI PZU i Grzegorza Witkowskiego z Insignis TFI, którzy formalnie stanęli na drugim stopniu podium (razem z Krzysztofem Izdebskim, z Union Investment, zajmującym się obligacjami) – można śmiało traktować jako zwycięzców w kategorii akcje.

Ograniczenia kolumny gazetowej sprawiają, że zajmujący ex aequo trzecie miejsce zostali przedstawieni krótko. Skromna forma nie odpowiada jednak treści – musieli oni zebrać przynajmniej trzy głosy w zestawieniu, w którym oddano ich w sumie niemal 100. Mimo że tutaj są mali i ściśnięci, w branży cieszą się dużym uznaniem.

Kto jeszcze?

Lista ekspertów, którzy uplasowali się zaraz za podium, jest długa. To: Sebastian Buczek, Bartłomiej Cendecki z Quercusa, Krzysztof Cesarz z Ipopemy, Maciej Chudzik z Investors, Kamil Czapnik z Money Makers, Grzegorz Czekaj z Investors TFI, Paweł Gąsior z mBanku, Zbigniew Jakubowski z Union Investment TFI, Kamil Kasperski, zarządzający Laguna FIZ, Marek Kuczalski z Allianza, Andrzej Lis z Altusa, Rafał Lis z Noble Funds, Marek Marciniak z NN PTE, Olaf Pietrzak z Trigona, Tomasz Piotrowski z Trigona, Artur Ratyński z KBC, Łukasz Stelmasiak z Rockbridge, Bartosz Szymański ze Skarbca, Rafał Walczak z PKO TFI, Michał Witkowski z NN Investment Partners, Marcin Wlazło z TFI PZU, Tomasz Wronka ze Skarbca, Grzegorz Zatryb ze Skarbca i Wojciech Zych z Quercusa.

Fundusze inwestycyjne
Hubert Kmiecik, Amundi TFI: Nie możemy się nadziwić nad siłą polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Fundusze inwestycyjne
Korab, Szulec: Niezależne TFI nie są skazane na porażkę
Fundusze inwestycyjne
Fundusze kupują najwięcej polskich akcji od 13 lat
Fundusze inwestycyjne
Opoka TFI: widać pierwsze chmury nad polską giełdą
Fundusze inwestycyjne
Mniejsze rynki, większe zyski. Kapitał wciąż szuka alternatyw poza USA
Fundusze inwestycyjne
Noworoczne „wejście smoka” klientów TFI
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama