Czym byłby rynek kapitałowy bez „smaczków” kadrowych? Szczęśliwie (chociaż to pewnie zależy, dla kogo w ostatnich miesiącach na brak rynkowych doniesień kadrowych nie można narzekać. Właśnie pojawiły się kolejne informacje w tym zakresie.

Tym razem objęły one dom maklerski Noble Securities. Jak dowiedział się „Parkiet”, z firmą pożegnał się Dariusz Dadej, który pracował jako analityk i zajmował się spółkami handlowymi i przemysłowymi. W Noble Securities był od października 2014 r. jako equity sales trader, a od czerwca 2019 właśnie jako analityk akcji. W przeszłości związany był z DI BRE Banku (obecnie BM mBanku) czy też DM Penetrator. Na ten moment nie wiadomo, jaka będzie przyszłość zawodowa Dadeja. 

Nie jest to jednak jedyna zmiana kadrowa w zespole analiz Noble Securities. Już jakiś czas temu rozstał się z nią Sobiesław Kozłowski, który trafił do Ipopemy. Teraz do Noble Securities dołącza Kamil Kowalewski, który przez ostatnie prawie sześć lat związany był z TFI Allianz Polska. W Noble Securities Kowalewski będzie zajmował się branżą bankową i spółkami finansowymi. Do tej pory obszary te nie były specjalnie pokrywane analitycznie w Noble Securities. Pełnię zmian dopełnia fakt, że spółkami handlowymi po Dadeju ma się zająć Krzysztof Radojewski.

Czytaj więcej

Skarbiec Holding podciągnął wyniki

Wielkie zmiany w domach maklerskich

Tak jak zostało to wspomniane na początku, kadrowych historii na rynku kapitałowym ostatnio nie brakuje. W przypadku branży maklerskiej dotyczą one zarówno analityków, maklerów, jak i samych szefów biur maklerskich. Kiedy mowa o analitykach, można wspomnieć chociażby o niedawnym transferze Piotra Zielonki z Erste BM do Ipopemy Securities czy też dołączeniu Mateusza Krupy do BM PKO BP. W przypadku maklerów na pierwszy plan wyłania się przejście Marcina Borciucha z BM PKO BP do BM Pekao. Nie można także zapomnieć o exodusie maklerów instytucjonalnych z BM mBanku. Kiedy zaś poruszamy temat szefów biur maklerskich, to mamy do czynienia z odejściem Marcina Wlazło z BM Pekao. Oficjalnie jego następca nie został jeszcze ogłoszony, ale jak pisaliśmy ostatnio na łamach „Parkietu”, jego stanowisko ma zająć Maksymilian Skolik, który wcześniej stał na czele BM mBanku.