REKLAMA
REKLAMA

Parkiet PLUS

Obrazy na czarną godzinę

Kolekcjoner przetrwał trudne chwile, bo wyprzedawał sztukę.

Bronisław Krystall w 1923 roku zamówił swój portret u Wojciecha Kossaka.

Foto: Archiwum

Nikt by nie pamiętał o przedwojennym finansiście Bronisławie Krystallu (1887–1983), gdyby nie stworzył kolekcji dzieł sztuki. Po wojnie żył z wyprzedaży dzieł, które okazały się doskonałą lokatą. Do 3 marca 2016 r. w Muzeum Narodowym w Warszawie (www.mnw.art.pl) można obejrzeć wystawę ponad 200 dzieł ze zbioru. Są obrazy np. Józefa Chełmońskiego, Jacka Malczewskiego, Wojciecha Kossaka, Leona Wyczółkowskiego. Oglądamy dzieła Stanisława Noakowskiego i np. malarstwo na porcelanie Wacława Wąsowicza.

Kilka prezentowanych obiektów, z uwagi na klasę i rzadkość, na co dzień zdobi stałe galerie Muzeum Narodowego. To np. srebrna waza do zupy z XVIII stulecia, wyrobu Jana Jerzego Bandaua. Kiedy przed wojną pojawiła się w handlu, żeby ją zdobyć, Krystall sprzedał kamienicę w centrum Warszawy.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" przez kwartał GRATIS
i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA