Waluty

Chiny nieco poprawiły nastroje

Kluczowe informacje z rynków:

Marek Rogalski, główny analityk walutowy, DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

EUROSTREFA / WŁOCHY: Agencja Moody's ścięła w piątek rating dla Włoch do Baa3 z Baa2 uzasadniając to obawami związanymi z ogromnym zadłużeniem (utrzyma się wokół 130 proc.), co sprawia, że kraj stanie się bardziej wrażliwy na przyszłe wstrząsy zewnętrzne i wewnętrzne, zwłaszcza na spadek tempa wzrostu PKB. Ruch ten nie jest jednak dużym zaskoczeniem dla rynków, a Moody's zmienił perspektywę z negatywnej na stabilną. W najbliższy piątek, 26 października przypada za to termin w którym swoje noty może zrewidować agencja S&P. Tymczasem opinia Komisji Europejskiej nt. włoskiego budżetu może pojawić się już jutro. 

CHINY: Po zapowiedziach działań zmierzających do ułatwienia dostępu do finansowania (w piątek), chińskie władze przedstawiły kolejne pomysły mające ograniczyć negatywny wpływ potencjalnych wojen handlowych na gospodarkę. W sobotę światło dzienne ujrzał projekt obniżenia podatków dla osób fizycznych poprzez wprowadzenie większej możliwości skorzystania z ulg. Te zapowiedzi sprawiły, że giełda w Szanghaju wzrosła o ponad 4 proc., co jest największą dzienną zmianą od 2015 r. 

USA/ CHINY: Financial Times cytuje słowa doradcy Trumpa, Larry'ego Kudlow'a, którego zdaniem chińskie władze nie chcą podjąć działań, które mogłyby skutkować obniżeniem napięcia w relacjach handlowych z USA. Z drugiej strony w innym materiale (agencja Axios) wskazuje się, że Biały Dom uważa, że polityka celna jest właściwym narzędziem dla wywierania presji na Chiny i odejście od niej nie jest planowane. 

WIELKA BRYTANIA: Na dzisiaj zaplanowane jest wystąpienie premier May w parlamencie, szefowa rządu ma zdać sprawozdanie z postępu prac nad Brexitem. Zdaniem prasy poinformuje ona o tym, że 95 proc. spraw jest „dogadane", a punktem spornym pozostaje nadal temat przyszłej granicy z Irlandią. Tymczasem jeszcze w piątek przedstawiciel północnoirlandzkich unionistów z DUP wyraził obawę, czy ewentualne wydłużenie okresu przejściowego (do 2021 r.) pomoże w rozwiązaniu tej spornej kwestii z UE.

Opinia: Dolar kontynuuje dzisiaj osłabienie obserwowane w piątek, a awersja do ryzyka zaczyna maleć. W piątek rynek dobrze przyjął zapowiedzi chińskich władz, które jak widać chcą zrobić wszystko, aby tamtejsza gospodarka w jak najmniejszym stopniu odczuła negatywny wpływ wojen handlowych, który tak naprawdę zaznaczy się dopiero w najbliższych kwartałach. W weekend napłynęły kolejne informacje (zmniejszenie obciążeń podatkowych dla osób fizycznych), co pozwoliło dzisiaj na pokaźne odbicie giełdy w Szanghaju, ale już w Europie dynamika wzrostów nie jest aż tak duża. Niemniej w przypadku niemieckiego DAX'a pozwoliło to na odbicie od wsparcia przy 11460 pkt.

Wykres dzienny FDE30

Foto: DM BOŚ

W strefie euro uwagę przykuwają Włochy po tym jak rentowności tamtejszych obligacji zaczęły spadać, a spread pomiędzy 10-letnimi papierami włoskimi i niemieckimi spadł poniżej 300 p.b. W piątek wieczorem agencja Moody's ścięła rating do Baa3, ale zmieniono perspektywę na stabilną, co zmniejsza ryzyko kolejnych ruchów w nadchodzących miesiącach. Rynek odebrał to jako sygnał, że Moody's nie zdecyduje się na razie na rating śmieciowy. W piątek swoją decyzję ogłosi S&P, który do tej pory trzymał się oceny BBB. Jej cięcie jest możliwe, ale czy od razu o 2 noty w dół? Reakcja rynku pokazuje, że próbuje on szukać pewnych pozytywnych punktów zaczepienia w ogólnie negatywnym klimacie. Bo jest mało prawdopodobne, aby Włosi dokonali korekty w przyszłorocznym projekcie budżetu przed wydaniem oceny Komisji Europejskiej, która najpewniej w najbliższych dniach wyda negatywną opinię, która będzie skutkować koniecznością dokonania poprawek. I w tym miejscu warto zadać sobie pytanie – kto tak naprawdę zmusi włoski rząd do przeprowadzenia korekty? Czy mają to być rynki finansowe – dalsze zwyżki rentowności?

Wykres dzienny rentowności obligacji Włoch (2 i 10 letnich, oraz ich spreadów z papierami niemieckimi poniżej), źródło: Thomson Reuters Eikon

Foto: DM BOŚ

Poniedziałek będzie też ważnym dniem dla funta, który czeka na popołudniowe wystąpienie May w parlamencie w temacie Brexitu. Warte uwagi będą ewentualne głosy niezadowolonych z nowych propozycji szefowej torysów, która może być skłonna do wydłużenia okresu przejściowego (do 2021 r.) – rynek może zareagować negatywnie, jeżeli pojawią się głosy, że frakcja eurosceptyków może rosnąć w siłę (powyżej 40 głosów przeciwko premier). W przeciwnym wypadku rynek nie zobaczy nic nowego, o czym by nie wiedział.

Wykres dzienny GBPUSD

Foto: DM BOŚ

Opracował: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ


Wideo komentarz