Ubezpieczenia

Dobra komunikacja z akcjonariuszami buduje rynek kapitałowy w Polsce

Rozmowa z Tomaszem Kulikiem, członkiem zarządu PZU/PZU Życie, dyrektorem finansowym Grupy PZU
Foto: materiały prasowe

W czwartek Instytut Rachunkowości i Podatków po raz trzynasty rozdał nagrody w konkursie „The Best Annual Report". Grupa PZU już po raz trzeci otrzymała pierwszą nagrodę główną w kategorii banki i instytucje finansowe. Dodatkowo otrzymała nagrodę specjalną za najlepszy raport on-line oraz wyróżnienie za sprawozdanie finansowe i wyróżnienie za najlepsze sprawozdanie z działalności.

Piotr Skwirowski: Sprawozdania finansowe Grupy PZU zostały obsypane nagrodami. Co to za nagrody? I jaka jest ich waga?

Tomasz Kulik, członek zarządu PZU/PZU Życie, dyrektor finansowy Grupy: Tak, nigdy jeszcze nie zdobyliśmy tak wielu nagród i wyróżnień w tym konkursie. Z tego co wiem, nie było też dotąd instytucji, która w jednym roku na gali rozdania nagród pojawiała się na scenie aż cztery razy. PZU otrzymało dwie nagrody oraz dwa wyróżnienia. Dzięki otrzymaniu nagrody głównej już po raz trzeci, zostaliśmy zaproszeni do prestiżowego grona spółek „The Best of the Best", tj. o najwyższych standardach raportowania. Od spółek z tego grona oceniający oczekują utrzymywania wysokich standardów w kolejnych latach.

O czym świadczą te nagrody?

Grupa PZU jest swego rodzaju konglomeratem finansowym. W ramach jednej grupy kapitałowej mamy działalność ubezpieczeniową, inwestycyjną, obszar zdrowia oraz dwa banki. Z ubezpieczeniami PZU jest kojarzone od wieków. Natomiast połączenie PZU i inwestycji nie jest już dla każdego takie oczywiste. Jednak zarządzanie aktywami to jeden z segmentów, w których chcemy rosnąć. PZU i zdrowie to też nie taki naturalny związek, choć usługi zdrowotne sprzedajemy zarówno w formie ubezpieczeń, jak i abonamentu. Jest to po prostu uzupełnienie naszej oferty ubezpieczeniowej. Ostatnio zainwestowaliśmy także w banki: Pekao S.A. oraz Alior Bank. To wszystko sprawia, że jako duża grupa kapitałowa, jedna z największych w tej części Europy, jesteśmy dość skomplikowaną instytucją w aspekcie raportowania prowadzonej działalności.

Prześciganie się w bardzo technicznej znajomości i stosowaniu standardów rachunkowości nie ma sensu, jeśli nie niesie za sobą żadnych innych wartości. Otrzymane nagrody potwierdzają, że jesteśmy w stanie tą skomplikowaną strukturę przedstawić w sposób zrozumiały, przejrzysty i innowacyjny. Nasze sprawozdanie finansowe i sprawozdanie z działalności jest świetnym narzędziem dla akcjonariuszy i inwestorów przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Z kolei raport on-line eksponuje najważniejsze elementy tych sprawozdań, pozwala w przystępny i prosty sposób dotrzeć zarówno do ekspertów zarządzających funduszami, inwestorów indywidualnych, jak i pozostałych interesariuszy, wykorzystując przy tym nowoczesne i innowacyjne narzędzia komunikacji.

Czyli stworzenie rzetelnego raportu jest trudne?

Osiągnięcie takich efektów wymaga dużo wysiłku i pracy. Przez pryzmat liczb charakterystycznych dla firmy ubezpieczeniowej prezentujemy rynkowi, co dzieje się w środku całej Grupy, której działalność wykracza znacznie poza ubezpieczenia. Mówimy o zdrowiu, o inwestycjach, a ostatnio coraz częściej o działalności bankowej. Zresztą aktywa bankowe, z punktu widzenia skonsolidowanego bilansu, stanowią większość aktywów całej grupy kapitałowej PZU. Jeśli popatrzymy na nasz bilans i rachunek wyników to widzimy rosnący udział pozycji bankowych. I to stawia duże wyzwanie, jak opowiedzieć czytelnikowi naszych sprawozdań co się u nas tak naprawdę dzieje - jakie są trendy w poszczególnych segmentach naszej działalności tak, aby połączenie tych segmentów w całość tych tendencji nie spłaszczyło.

Jesteśmy dynamiczną grupą dlatego co roku mierzymy się z nowymi wyzwaniami dążąc do poprawy naszych raportów. Tym bardziej cieszy nas to, że pomimo tego jak bardzo skomplikowanym konglomeratem finansowym jesteśmy, nasze sprawozdania finansowe, nie dość, że dla odbiorcy zewnętrznego są czytelne, to jeszcze są stawiane za wzór.

No właśnie, a czy zwykły akcjonariusz jest w stanie się w tym połapać?

Z jednej strony staramy się docierać do inwestorów indywidualnych, i tu narzędzia komunikacji są nieco inne, a z drugiej strony do inwestorów instytucjonalnych. Grupa naszych akcjonariuszy, zwłaszcza instytucjonalnych, jest coraz bardziej urozmaicona. To nie są już tylko podmioty z rynku lokalnego, to są coraz częściej inwestorzy z Europy, z USA, a ostatnio także z Azji. Nasza gama inwestorów się poszerza. Jesteśmy bardzo atrakcyjnym podmiotem do inwestowania, regularnie przynoszącym naszym akcjonariuszom wysokie zwroty. Istotne dla nich jest zrozumienie z czego te zwroty są generowane i na ile to, że dziś jesteśmy w stanie zapłacić taką, a nie inną dywidendę, jest wydarzeniem jednorazowym, a na ile jest ono powtarzalne. I czy w związku z tym bardzo dobry zwrot z inwestycji w nasze akcje który uzyskali w danym roku powinien skłonić ich do postrzegania ich jako inwestycji długoterminowej. Ci, którzy sięgają po nasze sprawozdania finansowe, które są bardzo techniczne, czy sprawozdania z działalności, które sprawozdaniom finansowym nadają formę pewnego rodzaju opowiadania, które stara się wyjaśnić skąd biorą się takie, a nie inne liczby w tych sprawozdaniach i co będzie się z nimi działo w przyszłości, oczekują prostej odpowiedzi. Dzięki sprawozdaniom jesteśmy w stałym dialogu z akcjonariuszami, którzy mają mnóstwo pytań o to, co i jak się dzieje, oraz dlaczego. Tym bardziej więc cieszą te nagrody, bo pokazują, że to co komunikujemy akcjonariuszom, skutecznie do nich dociera.

W kapitule konkursu są zarówno ludzie z rynku kapitałowego, jak i audytorzy, przedstawiciele wielkiej czwórki firm doradczych. Przez tych ludzi jesteśmy postrzegani jako podmiot bardzo transparentny w tym co robimy oraz jak dzielimy się z rynkiem informacjami o tym, co robimy.

Szczycicie się tym, że w tym roku w poszczególnych nagradzanych kategoriach zdobyliście rekordowo dużo punktów. To świadczy o tym, że jesteście tacy dobrzy, czy konkurencja jest słaba?

Ciężko mi mówić jak wyglądają noty konkurencji, nie znam ich. To co cieszy, to to, że z roku na rok nasza punktacja rośnie. W tym roku uzyskaliśmy najwyższą liczbę punktów za sprawozdanie z działalności oraz raport on-line. Jesteśmy w stałym kontakcie z Instytutem Rachunkowości i Podatków, dzięki czemu wiemy nie tylko jak oceniają nas eksperci, ale też jakich informacji poszukują, na co zwracają największą uwagę. Oni nam pokazują jak na nasze sprawozdania patrzą ich czytelnicy. Cały czas uczymy się więc tego dialogu. Nagrody pokazują, że jesteśmy w nim coraz lepsi.

No dobrze, zdobyliście wszystko, co jest do zdobycia. Wszystko wiecie i umiecie. Osiądziecie na laurach?

Wchodząc do grona „The Best of the Best" będziemy się starali utrzymać wysoki poziom. Wiedząc jak jesteśmy skomplikowani, chcemy być jak najbardziej czytelni i transparentni dla naszych inwestorów. O to w tym wszystkim chodzi. Jeśli inwestorzy będą nas rozumieli, to nie dość, że przyniesie to korzyści naszej grupie, to pozwoli także w sposób pośredni wpływać na wizerunek naszej giełdy i rynku kapitałowego w Polsce. Zachęci inwestorów zagranicznych, żeby tu przychodzili ze swoimi pieniędzmi, z pieniędzmi swoich klientów i kupowali nie tylko akcje PZU, ale też akcje innych firm, budując w ten sposób rynek kapitałowy w naszym kraju. Pośrednio będziemy tego beneficjentami, bo prowadzimy też działalność inwestycyjną, zarówno na rzecz PZU, jak i naszych klientów. W ramach platformy inPZU mamy ofertę dla klienta, która daje możliwość regularnego oszczędzania i pomnażania kapitałów. Wszystkie działania, także pośrednie, których efektem jest zwiększenie atrakcyjności lokalnego rynku kapitałowego wpływają na większą atrakcyjność nas jako dostarczyciela usług, już nie tylko ubezpieczeniowych, ale także inwestycyjnych.

Rozmawiał Piotr Skwirowski


Wideo komentarz

Powiązane artykuły