REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Jak ubezpieczać mieszkanie kupione na kredyt?

Banki oczekują od klientów biorących kredyt mieszkaniowy wykupienia polisy, która zabezpiecza nieruchomość tylko częściowo.
Foto: Adobestock

Starając się o kredyt hipoteczny, najważniejszymi aspektami dla klienta są oprocentowanie oraz wysokość miesięcznej raty. Skoro na kredytobiorcy i tak ciąży obowiązek wykupienia ubezpieczenia, warto sprawdzić jego zakres i w razie konieczności dokupić dodatkowe opcje, które zwiększą zakres ubezpieczenia.

Polisa obowiązkowa zabezpiecza jedynie mury

Przy kredycie hipotecznym banki oczekują jedynie ubezpieczenia murów. Jeżeli zdecydujemy się na tę opcję, musimy liczyć się z tym, że w razie pożaru, zalania czy innego wypadku losowego, wszystkie elementy stałe nieruchomości, jak okna czy drzwi oraz wszelkiego typu instalacje czy wyposażenie mieszkania i wartościowe przedmioty nie są objęte ubezpieczeniem. To oznacza, że nie otrzymamy odszkodowania za ich utratę lub zniszczenie.

- Dlatego zawsze powinniśmy sprawdzić zakres ubezpieczenia oferowanego przez bank i rozważyć wykupienie obszerniejszej opcji, tak aby nie doznać niemiłego rozczarowania w razie nieszczęśliwego zdarzenia. Ponadto dobrze też wziąć pod uwagę dokupienie opcji OC czy też assistance – mówi Katarzyna Dmowska z ANG Spółdzielni.

Ubezpieczenie na życie nie jest wymagane przez wszystkie banki lub nie w każdym przypadku, jednak zdaniem ekspertów biorąc wieloletni kredyt warto pomyśleć o najbliższych oraz spadkobiercach i zabezpieczyć ich przyszłość na wypadek swojej śmierci. Jeśli bank wymaga np. zabezpieczenia jednej trzeciej czy jednej czwartej wartości kredytu poprzez polisę na życie, warto przemyśleć ubezpieczenie rodziny całą kwotą. Bank wymaga bowiem zabezpieczenia wartości, jaką można uzyskać przy tzw. wymuszonej sprzedaży. Takie ubezpieczenie skutkuje co prawda ochroną interesów banku, ale rodzina w razie nieszczęścia i tak zostanie pozbawiona dachu nad głową.

Ubezpieczenie w banku nie zawsze opłacalne

Banki dodatkowo zachęcają klientów do wykupienia dostępnych na miejscu polis, oferując obniżkę marży kredytu. To może wydawać się korzystniejsze dla klienta niż kontakt z niezależnym ekspertem i poszukanie polisy poza bankiem. Otrzymujemy przecież niższą marżę i ubezpieczenie dające poczucie bezpieczeństwa w przypadku utraty majątku czy życia.

- Jednak przeliczając koszty takiego ubezpieczenia i porównując zakres polisy oferowanej w ubezpieczeniach bankowych natrafimy na wątpliwą korzyść dla klienta – zwraca uwagę Karolina Trzeciakiewicz z ANG Spółdzielni. Tłumaczy, że jeśli zdecyduje wygoda i podpisanie wszystkich dokumentów w jednym miejscu przy zawieraniu kredytu, a także automatyczne ściąganie składek z konta, będzie to rozwiązanie sprawne i skuteczne, ale nie najtańsze. - Korzystniej finansowo jest zadać sobie trudu i poszukać koniecznego do zawarcia kredytu ubezpieczenia na wolnym rynku, gdzie dodatkowo zakres może się okazać znacznie szerszy od tego, który oferuje ubezpieczenie bankowe – dodaje Trzeciakiewicz.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA