Adam Kiciński, prezes spółki, przyznaje, że nie ma już szans, by kolejna gra, czyli „Cyberpunk 2077”, zadebiutowała w 2015 roku.
Foto: GG Parkiet
Autor Dariusz Wolak
Prawie 10 proc., do 15,6 zł, najniższego poziomu od połowy października, taniały na starcie wtorkowych notowań papiery CD Projektu (później było już nieco lepiej). Powód? Informacja o przesunięciu daty premiery „Wiedźmina 3". Gra, zamiast 24 lutego, zadebiutuje dopiero 19 maja. Warto przypomnieć, że na początku tego roku giełdowa spółka już raz opóźniła datę wydania gry, która pierwotnie miała trafić na sklepowe półki późną jesienią 2014 r.
To samo tłumaczenie
Przedstawiciele CD Projektu, podobnie jak kilka miesięcy temu, tłumaczą poślizg w wydaniu „Wiedźmina 3" chęcią jak najlepszego dopracowania gry od strony technologicznej i artystycznej. – Gra wciąż zawiera wiele drobnych błędów, które chcemy całkowicie wyeliminować, żeby zaproponować fanom produkt jak najwyższej jakości – mówi Adam Kiciński, prezes CD Projektu. Przypomina, że gra jest ogromna i będzie zapewniała ponad 100 godzin rozrywki. – Sam prolog do „Wiedźmina 3" jest większy niż cały „Wiedźmin 2" – podaje przykład. Zwraca uwagę, że na rynek w ostatnich kwartałach trafiło wiele gier zawierających sporo niedociągnięć. Dotyczy to zwłaszcza produktów na konsole nowej generacji. – Nie chcemy się znaleźć w takim zestawieniu – oznajmia. „Wiedźmin 3" ukaże się równocześnie na komputery PC i konsole Xbox One i PS4.
Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Nowa Prenumerata już w sprzedaży, poznaj pakiet korzyści!