Technologie i IT

CD Projekt: spóźniona premiera „Wojny Krwi”

W poniedziałek akcje twórców gier mocno taniały, pozytywnie wyróżniało się tylko The Farm 51. Natomiast we wtorek przecena nie ominęła i tego studia. Jego akcje taniały o 9 proc. Niewiele lepiej radził sobie CD Projekt. Po południu jego kurs spadał o 7 proc., a wartość obrotu była najwyższa na rynku. Dwie godziny przed końcem sesji przekraczała 90 mln zł. Dla porównania: drugie w kolejności było PZU z niespełna 50 mln zł.
Foto: materiały prasowe

Lekki poślizg wystraszył inwestorów

To właśnie we wtorek na rynek trafiły nowe gry CD Projektu: „Gwint” oraz „Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści”. W ciągu dnia towarzyszyło im sporo emocji. Premiera tej ostatniej miała się odbyć o godz. 13, ale wcześniej na Twitterze pojawiła się informacja o godzinnym opóźnieniu. Wtedy też właśnie przecena akcji była najgłębsza, dochodziła do 9 proc. Kiedy jednak gra ruszyła, skala podaży się zmniejszyła.

„Wojna Krwi” zadebiutowała w wersji na komputery PC na platformie GOG. Wersje na konsole PlayStation 4 oraz Xbox One będą miały premierę 4 grudnia. Podobnie z „Gwintem”.

Eksperci, których poprosiliśmy o komentarz, podkreślają, że trudno będzie ocenić sprzedaż gier, bo nie ma ich na Steamie, co wyklucza dane z portali typu SteamSpy czy SteamDB.

– Będziemy mogli jedynie poczytać opinie graczy w komentarzach na GOG-u. Nie spodziewam się również, żeby CD Projekt chciał się podzielić bardziej szczegółowymi informacjami na temat liczby graczy, więc obawiam się, że pierwsza namacalna weryfikacja sukcesu tych gier to będą wyniki za IV kwartał – podkreśla Maciej Hebda, szef zespołu analiz technologicznych Vestor DM..

CD Projekt poinformował o rozpoczęciu przedsprzedaży „Wojny Krwi” pod koniec września. Marcin Iwiński, współzałożyciel studia, podkreślał wtedy, że bardzo dużo zmieniło się od czasu, gdy spółka zapowiedziała ten projekt. Gra przeszła drogę od fabularnego dodatku do „Gwinta” do samodzielnego tytułu liczącego ponad 30 godzin rozgrywki. W poniedziałek po południu średnia ocena recenzentów „Wojny Krwi” na portalu Metacritics oscylowała w okolicach 86 pkt. Gra zbierała też świetne oceny od użytkowników.

Rynek czeka na premiery

Po uwzględnieniu wtorkowej przeceny kapitalizacja CD Projektu przekracza 14 mld zł. Kilka tygodni temu była o 6 mld zł wyższa. Powodów tej przeceny jest kilka. Warto odnotować sprzedaż akcji przez wiodących akcjonariuszy spółki, ale również przecenę reprezentantów tej branży na innych giełdach. CD Projekt wpisuje się zatem w nurt globalnej korekty. Czy można liczyć na odreagowanie? Analitycy w większości są optymistami, choć nie brak też opinii, że przestrzeń do zwyżki została już wyczerpana. Kluczowym projektem dla przyszłych wyników CD Projektu będzie „Cyberpunk”. Termin wypuszczenia tej gry na rynek nie jest jeszcze znany.

O tym, jak potężny wpływ na notowania studia może mieć premiera, świadczy przykład wspomnianego już The Farm 51. Jego „World War 3” zadebiutowała w piątek wieczorem. Nie obyło się bez problemów. Dotyczyły głównie kłopotów z połączeniem z serwerami. Spółka je na bieżąco rozwiązywała, co sprawia, że ocena gry idzie w górę. W poniedziałek na Steamie wynosiła 59 proc., a jeszcze w weekend było to zaledwie 40 proc. Nic dziwnego, że rynek spodziewał się ostrej przeceny. Coraz lepsze recenzje i wysoka sprzedaż wywindowały jednak notowania o 50 proc. We wtorek obserwowaliśmy korektę, ale wolumen – podobnie jak w poniedziałek – robił wrażenie. Godzinę przed końcem sesji jego wartość wynosiła 41 mln zł, wobec 47 mln zł na całym NC.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły