Surowce i paliwa

Pół roku postoju elektrociepłowni Orlenu

Otwarta rok temu elektrociepłownia na gaz we Włocławku z powodu awarii nie będzie pracować aż do końca marca. Pierwotnie szacowano, że uda się ja naprawić do grudnia.
Foto: Bloomberg

Wykonawcy bloku gazowo - parowego we Włocławku, czyli firmy General Electric i SNC-Lavalin Polska są w trakcie ustala przyczyny awarii tego obiektu. Mimo to już poinformowali PKN Orlen, że termin postoju musi zostać wydłużony.

- Na podstawie dotychczas przeprowadzonych przez wykonawcę inspekcji i biorąc pod uwagę szacowany zakres napraw, przewiduje się, że blok we Włocławku zostanie ponownie uruchomiony z końcem marca 2019 r. - twierdzi General Electric, cytowany w komunikacie prasowym przesłanym mediom przez PKN Orlen. Pierwotnie szacowano, że postój potrwa do początku grudnia.

Podano też, że wykonawca i płocki koncern powołały specjalne zespoły, które współpracują nad ustaleniem przyczyn nieplanowanego zatrzymania pracy bloku spowodowanego przez turbozespół. Przygotowują również harmonogram prac zmierzających do przywrócenia pracy tego obiektu. Naprawa ma być przeprowadzana w ramach zabezpieczonej kontraktem gwarancji. W efekcie prace naprawcze nie obciążą finansowo PKN Orlen. Kolejnym krokiem będzie szacowanie utraconych korzyści wynikających z postoju instalacji. PKN Orlen przekonuje, że wydłużenie postoju bloku gazowo-parowego nie rzutuje na działalność zależnego Anwilu, producenta nawozów, tworzyw sztucznych i chemikaliów. Podmiot ten posiada bezpośrednie zasilanie z sieci PSE Operator, co chroni go przed przerwami w dostawach prądu. Z kolei w przypadku zapotrzebowania na parę, Anwil dysponuje kotłami gazowymi, z których korzystała przed oddaniem do eksploatacji nowej elektrociepłowni, i z których obecnie korzysta.

Budowa bloku gazowo-parowego we Włocławku była jedną ze sztandarowych inwestycji PKN Orlen. Została zakończona pod koniec czerwca 2017 r. Pierwotnie komercyjna produkcja miała ruszyć w grudniu 2015 r. Ze względu na usterki zdiagnozowane m.in. podczas rozruchu instalacji termin zakończenia budowy musiano przesunąć. Łączny koszt budowy to około 1,4 mld zł. Za opóźnienia koncern otrzymał w ubiegłym roku 97 mln zł odszkodowania. Z kolei w marcu tego roku podano, że w ramach rozliczenia umowy, wykonawca m.in wdroży rozwiązania mające na celu podniesienie dyspozycyjności i efektywności pracy bloku.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły